Przejdź do głównej zawartości

ROZGRZEWAJĄCA ZUPA- KREM BROKUŁOWA

W końcu przyszła długo wyczekiwana zima. (tzn. dla kogo wyczekiwana to wyczekiwana, ja czekam na lato). No prawie zima, bo mrozy okrutne a śniegu jak na lekarstwo.
Nie wiem jak was, ale mnie siarczyste mrozy dosłownie paraliżują. Kiedy jestem w domu nie rozstaję się z kubkiem gorącej herbaty. Ciągle jest mi zimno... okropne uczucie.
Przy tak niskich temperaturach bardzo istotne jest by ogrzać organizm od wewnątrz, aby się nie wychłodził. Pierwsza potrawa jaka przychodzi mi na myśl w taką pogodę to domowy, pachnący, gorący rosół. Ja jednak chciałabym zaproponować wam dziś coś innego. Co powiesz na gęstą, kremową zupę brokułową? Nie krzyw się, zupa naprawdę jest smaczna. Moja córka zjadła dwie dokładki.
Dla mnie nie ma nic lepszego o tej porze roku jak ogrzać zmarznięte ręce miską gorącej, gęstej zupy. Nie mówię oczywiście o ciężkich zupach na tłustych wywarach, ze śmietana lub uchowaj Boże ze sporą ilością mąki. Moja zupa jest z dużą ilością warzyw, jogurtem i odrobiną sera, który cudownie rozpływa się w ustach.
Podstawą zupy oczywiście są brokuły. O tej porze roku proponuję używać mrożonek. Świeże warzywa nie zawsze są smaczne, a mrożone brokuły doskonale nadają się na zupę. Brokuły warto mrozić późnym latem lub jesienią, kiedy możesz kupić w niskiej cenie polskie- te są najlepsze.
Jeśli jednak nie posiadasz swoich kup mrożone w sklepie. Pamiętaj jedynie by w opakowaniu były luźne różyczki a nie zbita bryła. Mrożenie to świetny sposób konserwowania żywności. W takich produktach ubytek witamin jest znacznie mniejszy niż podczas obróbki cieplnej.
Dlaczego brokułowa? Bo jej intensywny kolor jest energetyzujący. Poza tym po prostu uwielbiam taką zupę.


To, że brokuły są zdrowe to już pewnie wiesz. Wiele razy o nich pisałam. Możesz o nich poczytać tutaj lub tutaj Cóż więcej mogę dodać. 
Brokuły, dzięki zawartości flawonoidów mają działanie przeciwzapalne. Pomagają zapobiegać alergii. Są niskokaloryczne i zawierają sporo błonnika. Dzięki temu, iż zawierają witaminy A i K lepiej wchłania się witamina D, szczególnie potrzebna zimą, kiedy brakuje słońca.
Jeśli to Cię nie przekonuje, to z pewnością przekona Cię fakt, iż brokuły pomagają zapobiegać wielu rodzajom nowotworów.

SKŁADNIKI:
- 2 litry bulionu warzywnego lub drobiowego
- 1 brokuł
- mała cebula
- mała marchewka i pietruszka
- 2 łyżki oliwy
- ząbek czosnku
- mała papryczka chili
- 100 g jogurtu naturalnego
- 100 g sera pleśniowego (do tego przepisu zwykle stosuję gorgonzolę z zieloną pleśnią ale może być każdy inny miękki ser np. roqueford czy stilton)
- ziarenka sezamu
- kilka grzanek domowej roboty

Na oliwie zeszklij cebulkę, dodaj przeciśnięty czosnek. Chwilkę razem podsmaż. Następnie dodaj marchew i pietruszkę pokrojone w grubą kostkę. Wszystko razem podduś i dodaj do bulionu. Gdy warzywa będą prawie miękkie dodaj różyczki brokuła i gotuj wszystko ok. 5 min. Zupę zmiksuj na krem, dodaj jogurt naturalny i kawałki sera. Dla dziecka zamiast gorgonzoli użyj fety lub żółtego sera. Przelej do miseczek, udekoruj drobno posiekaną papryczką chili, ziarenkami sezamu i grzankami. Opcjonalnie dodaj posiekaną kolendrę. Zupę jedz bardzo gorącą.





Jeśli masz wcześniej przygotowany bulion, ugotowanie zupy zajmie ci co najwyżej 15 minut a możesz się cieszyć kremową, pożywną i smaczną zupą. 

                                               SMACZNEGO !!!

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

WSZYSTKO CO MUSISZ WIEDZIEĆ O PORCIE NACZYNIOWYM

Czego dziecko najbardziej boi się będąc w szpitalu? Lista pewnie jest długa i każde dziecko boi się innych rzeczy. Jednak niezależnie od wszystkiego, większość z nas dorosłych i dzieci boimy się zastrzyków, pobierania krwi, czyli mówiąc najprościej boimy się igieł.
Większość pielęgniarek pracujących na oddziałach dziecięcych ma spore doświadczenie i umiejętności zarówno w pobieraniu krwi jak i robieniu zastrzyków. Jednak pobrać dziecku krew nawet dla doświadczonej pielęgniarki to nie lada wyzwanie. Dzieci płaczą, krzyczą, wyrywają się. Żyły są słabe, niewidoczne. Po kilku daremnych próbach wkłucia zarówno Ty, dziecko, jak i pielęgniarka zaczynacie się denerwować. Przewlekłe dożylne podawanie leków niekorzystnie wpływa na stan żył. Staja się one "kruche", obkurczone, pozrastane a czasami wręcz niemożliwe do nakłucia. Kolejna próba założenia wenflonu kończy się niepowodzeniem, bólem i łzami. Znasz to?

Na szczęście, większość dzieci leczonych onkologicznie będzie miało wszczepion…

ZIOŁA WSPOMAGAJĄCE LECZENIE BIAŁACZKI

" Tonący brzytwy się chwyta " - dużo prawdy jest w tym powiedzeniu. W pewnych sytuacjach człowiek jest gotowy do wielu poświeceń. Pisząc "pewne sytuacje" mam na myśli nasze zdrowie, zdrowie naszej rodziny. Powiesz - zdrowie to nie wszystko, jasne że tak, ale "bez zdrowia wszystko jest niczym".
Oczywiście zdrowie zaczynamy doceniać wówczas kiedy je tracimy. Niestety tak to już jest. Najważniejsze to wyciągnąć wnioski i dążyć do zdrowia :)

Jestem osobą dość konserwatywną jeśli chodzi o leczenie. Dla mnie autorytetem w tej dziedzinie jest przede wszystkim lekarz. To jego sposób leczenia respektuję. Jednak ostatnio coraz więcej czytam o medycynie niekonwencjonalnej i ziołolecznictwie. Chciałabym w tym poście napisać parę słów o ziołach, szczególnie tych które korzystnie wpływają na układ krwiotwórczy i wspomagają leczenie białaczek.

POKRZYWA ZWYCZAJNA



W dzieciństwie obrzucaliśmy się tym chwastem aby kogoś "poparzyć" tymczasem pokrzywa jest bardzo cennym…

PROTOKÓŁ LECZENIA ALL

Przedstawiam protokół leczenia ostrej białaczki limfoblastycznej dla pośredniego ryzyka.


Mam nadzieje, że zawarte tu informacje będą pomocne rodzicom, których dzieci zaczynają walkę z chorobą.  

Leczenie tego typu białaczki składa się z czterech etapów. Podczas trzech etapów dziecko leczone jest w szpitalu, ostatni etap to leczenie podtrzymujące w warunkach domowych. Obecnie dzieci leczone są międzynarodowym protokołem z 2009 r. ALL IC - BFM 2009, oznacza to że stosowane są te same leki w wielu krajach.

Pierwszy etap leczenia to protokoły IA i IB

PROTOCOL IA - pierwszy protokół, przewidywany czas leczenia 33 dni. Oczywiście czas leczenia może się wydłużyć w zależności od sytuacji zdrowotnej pacjenta. Pamiętaj, dziecko leczone jest bardzo silnymi lekami, na które może zareagować niepożądanymi zmianami ( podwyższone próby wątrobowe,przedłużająca się aplazja - spadek wyników krwi, pleśniawki, temperatura ). Z reguły jednak pierwszy protokół większość dzieci znosi dobrze.
Aby zdiagnozować chor…