Przejdź do głównej zawartości

ZIEMNIACZANE KULKI INACZEJ


Kuchnia to takie magiczne miejsce, gdzie każdy może coś wyczarować. Niezależnie od talentu kulinarnego możesz czuć się tutaj dobrze. W kuchni możesz eksperymentować, zmieniać, tworzyć.
Czasami eksperymenty są kompletnie nieudane a czasami wychodzi coś cudownego, innego, nowego.
Za to właśnie kocham gotowanie. Uwielbiam łączyć smaki, zmieniać przepisy, dodawać coś nowego, ciekawego.

Chciałabym przedstawić dziś potrawę prostą, znaną, powiedziałabym banalną, ale nie do końca. Każdy, kto ma dzieci, wie jak trudno sprostać ich kulinarnym wymaganiom. Dziecko to najsurowszy, najbardziej bezpośredni i prawdomówny krytyk. Jeśli coś mu nie smakuje, po prostu to powie. Nie oszukuje, nie kłamie, nie udaje, że dobre. Moje córki są bezpośrednie, jeśli coś im nie smakuje, mówią "mamo, nie trafiłaś w nasze kubki smakowe".
Aby więc sprostać zadaniu i "trafić w kubki smakowe" staram się aby na talerzu pojawiały się ciekawe potrawy. Taką właśnie "potrawą" są ziemniaczane kuleczki. Proste i smaczne. Świetny dodatek do mięsa czy surówki.
Jeszcze jedno- moje kulki są smaczne ale przede wszystkim zdrowe. Nie mają nic wspólnego z ziemniaczanymi kuleczkami smażonymi w głębokim tłuszczu. Mogą je jeść również dzieci przyjmujące chemioterapię.

SKŁADNIKI:
- 4-5 średnich ziemniaków
- duża marchewka
- mała łyżeczka masła
- 2 łyżeczki posiekanej natki pietruszki
- plasterek żółtego sera
- mała cebulka
- sól i pieprz do smaku

Obrane ziemniaki i marchew ugotuj do miękkości. Odstaw aby lekko przestygły. Małą cebulkę podsmaż na maśle.Gdy warzywa przestygną, dodaj cebulkę i wszystko przeciśnij przez praskę, rozetrzyj widelcem lub utłucz tłuczkiem do ziemniaków. Dodaj drobno pokrojony ser i drobno posiekaną natkę. Uformuj małe kuleczki. W zasadzie w takiej formie nadają się już do jedzenia. Jednak aby były jeszcze smaczniejsze i atrakcyjniejsze dla dziecka wstaw je na 20 min. do piekarnika na 180 st. C aby lekko się zarumieniły.
Żadne dziecko się nie oprze takim małym kuleczkom.



Kuleczki możesz zaserwować do roladek z indyka, nadziewanych jarmużem, serem feta i suszonymi pomidorami



Roladki są bardzo proste w wykonaniu. Wystarczy rozbić mięso (najlepiej pierś), doprawić solą, pieprzem i ulubionymi ziołami ( u mnie suszony lubczyk i świeże oregano). Następnie  rozłóż na mięsie jarmuż podduszony na maśle z czosnkiem i suszonymi pomidorami oraz kawałek fety). Zroluj, zepnij wykałaczką i wstaw do piekarnika na 40 min. do 180 st. C

Do tego surówka z marchewki lub inne warzywo i pełnowartościowy obiad gotowy :)


Ziemniaki niesłusznie uznawane są za ciężkie, bezwartościowe i kaloryczne. Ziemniak jest cennym źródłem skrobi, witamin i składników mineralnych. Nie jest też wcale kaloryczny (70 kcal- 100 g) Cały sekret polega w przygotowaniu. Frytki, placki ziemniaczane i ciężkie sosy do tego faktycznie nie są najlepszym jedzeniem. Jednak gotowanie i pieczenie to już zupełnie co innego.
Ziemniak może być królem talerza.
Te niepozorne bulwy są cennym źródłem skrobi- węglowodanów złożonych, które w organizmie człowieka powoli rozkładają się na glukozę, czyli paliwo potrzebne do pracy wszystkim komórkom. Dzięki temu mamy źródło energii i długo czujemy się syci.
Ziemniaki zawierają również witaminę C (szczególnie te młode, tuz po wykopkach), A, E, witaminy z grupy B oraz sporo składników mineralnych : potas, wapń, magnez, fosfor, żelazo, cynk, miedź i mangan. Ziemniaki są źródłem białka roślinnego.
Aby podczas obróbki stracić jak najmniej witamin najlepiej gotuj je na parze, w szybkowarze lub wrzuć do wrzątku.

Jak widać, ziemniak nie musi być jedynie dodatkiem do kotleta. Sam w sobie może być atrakcyjny. Trzeba jedynie odpowiednio go potraktować a przyniesie nam same korzyści.

SMACZNEGO 

Komentarze

  1. kradnę przepis na kuleczki ziemniaczane, będą w niedzielę do obiadku

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

WSZYSTKO CO MUSISZ WIEDZIEĆ O PORCIE NACZYNIOWYM

Czego dziecko najbardziej boi się będąc w szpitalu? Lista pewnie jest długa i każde dziecko boi się innych rzeczy. Jednak niezależnie od wszystkiego, większość z nas dorosłych i dzieci boimy się zastrzyków, pobierania krwi, czyli mówiąc najprościej boimy się igieł.
Większość pielęgniarek pracujących na oddziałach dziecięcych ma spore doświadczenie i umiejętności zarówno w pobieraniu krwi jak i robieniu zastrzyków. Jednak pobrać dziecku krew nawet dla doświadczonej pielęgniarki to nie lada wyzwanie. Dzieci płaczą, krzyczą, wyrywają się. Żyły są słabe, niewidoczne. Po kilku daremnych próbach wkłucia zarówno Ty, dziecko, jak i pielęgniarka zaczynacie się denerwować. Przewlekłe dożylne podawanie leków niekorzystnie wpływa na stan żył. Staja się one "kruche", obkurczone, pozrastane a czasami wręcz niemożliwe do nakłucia. Kolejna próba założenia wenflonu kończy się niepowodzeniem, bólem i łzami. Znasz to?

Na szczęście, większość dzieci leczonych onkologicznie będzie miało wszczepion…

ZIOŁA WSPOMAGAJĄCE LECZENIE BIAŁACZKI

" Tonący brzytwy się chwyta " - dużo prawdy jest w tym powiedzeniu. W pewnych sytuacjach człowiek jest gotowy do wielu poświeceń. Pisząc "pewne sytuacje" mam na myśli nasze zdrowie, zdrowie naszej rodziny. Powiesz - zdrowie to nie wszystko, jasne że tak, ale "bez zdrowia wszystko jest niczym".
Oczywiście zdrowie zaczynamy doceniać wówczas kiedy je tracimy. Niestety tak to już jest. Najważniejsze to wyciągnąć wnioski i dążyć do zdrowia :)

Jestem osobą dość konserwatywną jeśli chodzi o leczenie. Dla mnie autorytetem w tej dziedzinie jest przede wszystkim lekarz. To jego sposób leczenia respektuję. Jednak ostatnio coraz więcej czytam o medycynie niekonwencjonalnej i ziołolecznictwie. Chciałabym w tym poście napisać parę słów o ziołach, szczególnie tych które korzystnie wpływają na układ krwiotwórczy i wspomagają leczenie białaczek.

POKRZYWA ZWYCZAJNA



W dzieciństwie obrzucaliśmy się tym chwastem aby kogoś "poparzyć" tymczasem pokrzywa jest bardzo cennym…

PROTOKÓŁ LECZENIA ALL

Przedstawiam protokół leczenia ostrej białaczki limfoblastycznej dla pośredniego ryzyka.


Mam nadzieje, że zawarte tu informacje będą pomocne rodzicom, których dzieci zaczynają walkę z chorobą.  

Leczenie tego typu białaczki składa się z czterech etapów. Podczas trzech etapów dziecko leczone jest w szpitalu, ostatni etap to leczenie podtrzymujące w warunkach domowych. Obecnie dzieci leczone są międzynarodowym protokołem z 2009 r. ALL IC - BFM 2009, oznacza to że stosowane są te same leki w wielu krajach.

Pierwszy etap leczenia to protokoły IA i IB

PROTOCOL IA - pierwszy protokół, przewidywany czas leczenia 33 dni. Oczywiście czas leczenia może się wydłużyć w zależności od sytuacji zdrowotnej pacjenta. Pamiętaj, dziecko leczone jest bardzo silnymi lekami, na które może zareagować niepożądanymi zmianami ( podwyższone próby wątrobowe,przedłużająca się aplazja - spadek wyników krwi, pleśniawki, temperatura ). Z reguły jednak pierwszy protokół większość dzieci znosi dobrze.
Aby zdiagnozować chor…