wtorek, 31 marca 2015

ODŻYWIANIE PODCZAS LECZENIA ONKOLOGICZNEGO



Emotik Emotikon smile
"(...) Chcę uświadomić osobom chorym onkologicznie, że zadbanie o właściwe odżywienie może pomóc zwalczyć chorobę, łagodniej ją znosić i zyskać więcej sił. Stan zdrowia w znacznej mierze zależy od tego co wkładamy do ust. Właściwe pożywienie jest rodzajem paliwa, które pozwoli sprawnie funkcjonować. Jeśli paliwo jest bezwartościowe lub zanieczyszczone organizm zaczyna chorować.
W swojej pracy z chorobami szczególną uwagę zwracam na stan przewodu pokarmowego, wątroby, czystość i stan mikroflory jelitowej. Jelita są centrum odporności i od nich w znacznej mierze zależy cała reszta.
Osoby chorujące na chorobę nowotworową wykazują szczególne upodobania smakowe do słodkiego, mlecznego i kwaśnego. W takich warunkach przecież świetnie rozwijają się komórki nowotworowe.
Ostanie dane naukowe mówią, że podłożem do rozwoju komórek jest właśnie cukier. Kolejne badanie udowodniły wpływ kazeiny- białka mlecznego oraz nadmiernej konsumpcji mięsa i tłuszczu zwierzęcego na rozwój choroby.
Dieta zawierająca białko roślinne, zboża, błonnik, warzywa, owoce, tłuszcze roślinne, orzechy, nasiona oraz właściwe nawodnienie poprawia stan przewodu pokarmowego, wątroby, jelit a tym samym przyczynia się do poprawy stanu zdrowia.
W zależności od rodzaju choroby nowotworowej zalecenia żywieniowe będą wyglądać inaczej. W przypadku raka przewodu pokarmowego posiłki będą miały postać bardziej płynnej, rozdrobnionej. Ponadto w czasie chemioterapii czy okresu osłabienia dieta też powinna być lżejsza.
Świadomość jak się okazuje jest bardzo ważna by iść do przodu. (...)
Zachęcam wszystkich, którzy jeszcze tego nie zrobili by zadbali o swoją dietę-paliwo które pomoże zwalczyć chorobę. Wraz z wiosną przyroda budzi się do życia. Czerpcie z niej wszystko co życiodajne i budźcie się do życia razem z nią Emotikon smile " ( Iwona Gryszkin, dietetyk)




Podpisuje się pod tym komunikatem z całą odpowiedzialnością. Żywienie podczas choroby jest bardzo istotne. Szczególnie chciałabym zwrócić się z tym apelem do rodziców chorych dzieci. Kochani - Wy jesteście odpowiedzialni za żywienie swojego dziecka, to Wy musicie zadbać aby było ono pełnowartościowe. Dzięki temu mały pacjent łatwiej przejdzie leczenie i szybciej wróci do sił.

Choroba nowotworowa  powoduje, że zmianie ulegają potrzeby żywieniowe pacjenta oraz często możliwości przyjmowania pokarmów i przyswajania składników odżywczych. Dzieje się tak z kilku powodów. Organizm osoby chorej na nowotwór wykorzystuje na bieżąco dostarczane mu w pożywieniu składniki odżywcze do walki z chorobą. Zapotrzebowanie energetyczne na niektóre składniki w okresie choroby może być większe u chorego nawet o 20% niż przed zachorowaniem.

Ze względu na stałą mobilizację układu immunologicznego i przewlekły charakter choroby onkologicznej kluczowe jest regularne dostarczanie do organizmu wraz z pożywieniem wszystkich niezbędnych składników w odpowiednich proporcjach (białka, węglowodanów, tłuszczy, witamin, mikro- i makroelementów). W przeciwnym razie organizm zaczyna zużywać własne tkanki – początkowo zmagazynowany tłuszcz, a później własną tkankę mięśniową. Jest to bardzo niebezpieczne, gdyż może prowadzić do powstania niedożywienia, a nawet wyniszczenia organizmu ( kacheksja nowotworowa). Równocześnie, właściwy sposób żywienia pacjenta już od momentu postawienia diagnozy może zmniejszyć ryzyko wystąpienia powikłań w okresie leczenia operacyjnego, zminimalizować skutki uboczne przyjmowanej chemioterapii czy radioterapii oraz pozytywnie stymulować układ odpornościowy i naturalne siły obronne organizmu do walki z nowotworem. (zwrotnikraka.pl)

Dzieci są szczególnymi pacjentami. Szczególnie od maluchów nie możemy wymagać aby wiedziały co to nowotwór i same z własnej woli domagały się wartościowych pokarmów. To rodzic jest strażnikiem ich diety. To od rodzica w znacznej mierze zależy co zjada dziecko. W czasie leczenia dieta powinna opierać się na zasadach zdrowego odżywiania. Oczywiście zawsze należy skonsultować się z lekarzem prowadzącym, jakie produkty powinny być wyeliminowane a jakich powinno być więcej.

Bardzo istotne jest dostarczenie odpowiedniej dawki energii w postaci węglowodanów. Oczywiście powinny to być wartościowe węglowodany (drobna kasza, ryż, makaron) oraz owoce, szczególnie pieczone lub gotowane (uwaga na cytrusy, mogą podrażniać układ pokarmowy podczas przyjmowania chemii). Należy dziecku ograniczyć do minimum węglowodany proste ( cukier, słodycze, ciasta, dżemy) ponieważ mogą one być wykorzystywane przez nowotwór do wzrostu. Szybko dzielące się komórki nowotworowe zużywają kilkaset gramów glukozy w ciągu doby!!!
Odpowiednia ilość węglowodanów jest konieczna, aby białko mogło być zużywane na potrzeby budulcowe, a nie energetyczne.
Poza tym białko ma szczególne znaczenie w związku ze wzmożoną działalnością układu immunologicznego oraz procesem intensywnej odbudowy komórek uszkodzonych podczas leczenia onkologicznego. Ważne jest dostarczenie białka pełnowartościowego, zarówno zwierzęcego (chude mięso, jaja, ryby, produkty mleczne - uwaga na mleko, które zawiera trudną do strawienia laktozę) jak i roślinnego (warzywa strączkowe - po konsultacji z lekarzem).

Jeśli chodzi o tłuszcze należy unikać tych pochodzenia zwierzęcego, które są źródłem dużej ilości nasyconych kwasów tłuszczowych i cholesterolu (tłuste mięso wieprzowe i wołowe, podroby, tłuste sery). Źródłem tłuszczu w diecie pacjenta onkologicznego powinny być: chude mięso drobiowe bez skóry, cielęcina, mięso z królika, ryby oraz oleje roślinne, orzechy i nasiona ( uwaga na orzechy - mogą powodować pleśniawki). Szczególną rolę odgrywają tzw. wielonienasycone kwasy tłuszczowe (WKT), a zwłaszcza kwasy tłuszczowe z rodziny n-3, które mają zdolność zmniejszania stanu zapalnego w organizmie i stabilizują wydatki energetyczne, co sprzyja spowolnieniu procesu nowotworowego, hamowaniu powstawania przerzutów oraz powstawania wyniszczenia nowotworowego. Należy pamiętać, że aby przynosiły one odpowiedni efekt muszą być dostarczane w odpowiedniej proporcji z wielonienasyconymi kwasami tłuszczowymi z rodziny n-6. Dobry źródłem WKT są olej rzepakowy, oliwa z oliwek, ryby morskie, orzechy oraz kakao. Poza tym tłuszcze są niezbędne do przyswajania wit. E, D, A, K (witaminy te są rozpuszczalne w tłuszczach).

Wraz z toczącym się w organizmie procesem zapalnym, który związany jest z obecnością nowotworu oraz stresem towarzyszącym chorobie, zwiększeniu ulega zapotrzebowanie organizmu na antyoksydanty (przeciutleniacze). Szczególną rolę odgrywają w tym kontekście witaminy C, E, beta-karoten, cynk, selen, miedź, magnez, mangan oraz substancje bioaktywne – koenzym Q10, polifenole (flawonoidy, izoflawony, fitoestrogeny, katechiny, stilbeny i ligniny) oraz fitosterole. Dostarczane z pożywieniem do organizmu antyoksydanty mają zdolność blokowania wolnych rodników i neutralizowania ich szkodliwego działania – uszkadzania błon komórkowych. Antyoksydanty zaleca się dostarczać w naturalnej postaci z dietą ( szczególnie warzywa i owoce są silnymi antyoksydantami - będę o tym pisała w kolejnych postach. Niestety podczas chemioterapii nie wolno podawać wielu warzyw i owoców, szczególnie tych zawierających dużo błonnika- mogą powodować biegunki).

Napisałam o tym co powinno się znalezć w diecie dziecka a teraz kilka słów o tym czego należy unikać.
- Przede wszystkim żywności wysoko przetworzonej ( fast-food- pizza,    hamburgery, frytki, chipsy)
- Napojów gazowanych oraz napojów typu cola
- Tłustych wędlin, boczku, konserwy mięsne, rybne i warzywne
- Tłustych mięs ( wieprzowina, kaczka, gęś, baranina)
- Tłustych serów żółtych, topionych, pleśniowych, twarde margaryny
- Jajka na twardo i smażone na tłuszczu
- Placki ziemniaczane, krokiety, kotlety, fasolka po bretońsku, bigos - obciążają  układ pokarmowy
- Ostre przyprawy: ocet, pieprz,papryka,chilli, curry, musztarda oraz nadmiar  soli, chrzan
- uste, zawiesiste zupy. Tłuste mączne sosy
- Ogranicz pieczywo razowe i pełnoziarniste - może nasilać biegunki. Zawiera  dużo błonnika.
- grzyby - są ciężkostrawne
- wędzone ryby.

Temat właściwej diety podczas leczenia choroby nowotworowej jest bardzo szeroki. W poście jest zaledwie zarys podstawowych informacji, które powinien przyswoić każdy rodzic chorego dziecka. Temat będę poruszać w kolejnych postach.







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz