Przejdź do głównej zawartości

PIJANA BABKA :)


Niech nazwa was nie wystraszy. To nie jest ciasto wyłącznie dla dorosłych, jak mogłaby sugerować nazwa. Jest to niezwykle puszysta baba drożdżowa z odrobiną likieru amaretto dla zapachu.
Drożdżowe ciasta są świetnym wyborem dla dzieci. Maluchy i chore dzieci nie powinny jeść tłustych ciast, przekładanych ciężkimi kremami czy kalorycznych maślanych tortów.
Dla nich idealna będzie ta baba. Oczywiście jest to świetna alternatywa również dla dorosłych. Jeśli jesteś na diecie wcale nie musisz rezygnować w święta z ciasta. Kawałek drożdżowej babki z pewnością ci nie zaszkodzi.

Podaję zatem banalny przepis na niebanalną babę :)

SKŁADNIKI:
- 2 szklanki mąki krupczatki
- szklanka mąki kukurydzianej
- 4 żółtka
- 40 g świeżych drożdży
- szczypta soli
- 200 ml ciepłego mleka
- pół szklanki cukru pudru lub drobnego cukru do wypieków
- 100 g roztopionego masła
- 100 ml oleju roślinnego o neutralnym smaku np. rzepakowego
- duża łyżka skórki pomarańczowej (najlepiej domowej roboty)
- 20 ml likieru amaretto (możesz zastąpić innym np. pomarańczowym)


Mąki przesiej do dużej miski. Drożdże dokładnie rozpuść w ciepłym mleku. Dodaj do nich łyżkę cukru i łyżkę przesianej mąki. To będzie zaczyn.
Odstaw go w ciepłe miejsce na 20 min aby zaczął pracować. 
Do przesianych mąk dodaj szczyptę soli, cukier, roztopione masło, olej, skórkę pomarańczową i likier. Dodaj żółtka i wyrośnięty zaczyn.
Wszystkie składniki dokładnie wymieszaj i zostaw w ciepłym miejscu aby ciasto podwoiło objętość.
Gotowe ciasto przełóż do formy (z tej ilości wyjdzie duża forma na babkę). Piecz w 190 st. C ok. 40 min.

Gdy ciasto będzie gotowe, pozwól mu przestygnąć a następnie polukruj lub posyp cukrem pudrem.



U mnie niestety domownicy zjedli babkę jeszcze ciepłą. Lukier nie miał możliwości stężeć.

Jak widzisz nie jest to jakiś odkrywczy przepis. Powiedziałabym raczej, że to klasyczna drożdżowa babka. Jednak dodatek likieru i domowej skórki pomarańczowej sprawia, że jest wyjątkowa.
Polecam serdecznie, jest pyszna i prosta do wykonania. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

WSZYSTKO CO MUSISZ WIEDZIEĆ O PORCIE NACZYNIOWYM

Czego dziecko najbardziej boi się będąc w szpitalu? Lista pewnie jest długa i każde dziecko boi się innych rzeczy. Jednak niezależnie od wszystkiego, większość z nas dorosłych i dzieci boimy się zastrzyków, pobierania krwi, czyli mówiąc najprościej boimy się igieł.
Większość pielęgniarek pracujących na oddziałach dziecięcych ma spore doświadczenie i umiejętności zarówno w pobieraniu krwi jak i robieniu zastrzyków. Jednak pobrać dziecku krew nawet dla doświadczonej pielęgniarki to nie lada wyzwanie. Dzieci płaczą, krzyczą, wyrywają się. Żyły są słabe, niewidoczne. Po kilku daremnych próbach wkłucia zarówno Ty, dziecko, jak i pielęgniarka zaczynacie się denerwować. Przewlekłe dożylne podawanie leków niekorzystnie wpływa na stan żył. Staja się one "kruche", obkurczone, pozrastane a czasami wręcz niemożliwe do nakłucia. Kolejna próba założenia wenflonu kończy się niepowodzeniem, bólem i łzami. Znasz to?

Na szczęście, większość dzieci leczonych onkologicznie będzie miało wszczepion…

ZIOŁA WSPOMAGAJĄCE LECZENIE BIAŁACZKI

" Tonący brzytwy się chwyta " - dużo prawdy jest w tym powiedzeniu. W pewnych sytuacjach człowiek jest gotowy do wielu poświeceń. Pisząc "pewne sytuacje" mam na myśli nasze zdrowie, zdrowie naszej rodziny. Powiesz - zdrowie to nie wszystko, jasne że tak, ale "bez zdrowia wszystko jest niczym".
Oczywiście zdrowie zaczynamy doceniać wówczas kiedy je tracimy. Niestety tak to już jest. Najważniejsze to wyciągnąć wnioski i dążyć do zdrowia :)

Jestem osobą dość konserwatywną jeśli chodzi o leczenie. Dla mnie autorytetem w tej dziedzinie jest przede wszystkim lekarz. To jego sposób leczenia respektuję. Jednak ostatnio coraz więcej czytam o medycynie niekonwencjonalnej i ziołolecznictwie. Chciałabym w tym poście napisać parę słów o ziołach, szczególnie tych które korzystnie wpływają na układ krwiotwórczy i wspomagają leczenie białaczek.

POKRZYWA ZWYCZAJNA



W dzieciństwie obrzucaliśmy się tym chwastem aby kogoś "poparzyć" tymczasem pokrzywa jest bardzo cennym…

PROTOKÓŁ LECZENIA ALL

Przedstawiam protokół leczenia ostrej białaczki limfoblastycznej dla pośredniego ryzyka.


Mam nadzieje, że zawarte tu informacje będą pomocne rodzicom, których dzieci zaczynają walkę z chorobą.  

Leczenie tego typu białaczki składa się z czterech etapów. Podczas trzech etapów dziecko leczone jest w szpitalu, ostatni etap to leczenie podtrzymujące w warunkach domowych. Obecnie dzieci leczone są międzynarodowym protokołem z 2009 r. ALL IC - BFM 2009, oznacza to że stosowane są te same leki w wielu krajach.

Pierwszy etap leczenia to protokoły IA i IB

PROTOCOL IA - pierwszy protokół, przewidywany czas leczenia 33 dni. Oczywiście czas leczenia może się wydłużyć w zależności od sytuacji zdrowotnej pacjenta. Pamiętaj, dziecko leczone jest bardzo silnymi lekami, na które może zareagować niepożądanymi zmianami ( podwyższone próby wątrobowe,przedłużająca się aplazja - spadek wyników krwi, pleśniawki, temperatura ). Z reguły jednak pierwszy protokół większość dzieci znosi dobrze.
Aby zdiagnozować chor…