Przejdź do głównej zawartości

PTASIE MLECZKO...DOMOWE

Nie będę oryginalna stwierdzając, że dzieci lubią słodycze. Zresztą nie tylko dzieci. Większość z nas lubi słodki smak. No cóż, rodzimy się już z takimi preferencjami. Noworodki przede wszystkim lubią słodki smak mleka mamy. Preferencje do słodkiego to fizjologiczna reakcja organizmu na takie właśnie smaki. Jedząc słodycze organizm wytwarza endorfiny i serotoninę tzw. hormony szczęścia. Nic więc dziwnego, że tak bardzo odpowiadają nam takie smaki.
Ja również lubię słodycze i nie jestem ich przeciwnikiem, jak wielu z was sądzi :)
Wręcz przeciwnie. Często serwuje mojej rodzinie słodkie potrawy.
Ale słodycze słodyczom nierówne. Wszelkie sklepowe ciasteczka, żelki i mocno przetworzone produkty nie mają wstępu do mojej kuchni. I tego właśnie chcę nauczyć moje córki. Chcę, aby wybierały rozsądnie. Większość słodkich smakołyków z powodzeniem można przygotować we własnej kuchni. A przewaga domowych wypieków i potraw nad sklepowymi jest bezcenna. Jedząc domowe wygrywasz zdrowie. To jest argument nie do przebicia. Idąc tym śladem coraz więcej potraw próbuje robić sama. Oczywiście różnie z tym bywa, ale się nie poddaję, dzięki czemu powstało już kilka perełek.
Jedną z nich jest ptasie mleczko. Klasyka. Niestety obecnie do tego fantastycznego smakołyku dodawane są składniki nie koniecznie zdrowe. 
Postanowiłam więc przygotować swoją wersję. Równie pyszną, lekką i delikatną a poza tym pozbawioną wszelkich zbędnych substancji.
Jeśli czytasz mojego bloga to wiesz, że każda potrawa jest wartościowa, nie ma w niej pustych kalorii. Nawet słodycze dostarczają wartości odżywczych i składników mineralnych. Tak jest również z ptasim mleczkiem. Do przygotowania potrzebujesz jedynie kilku składników a powstaje pyszny deser.

SKŁADNIKI:
- ulubiona galaretka
- szklanka mleka
- 500 ml śmietany 12% lub 18%
- 2 łyżeczki żelatyny (lub agar- substancja żelująca z glonów morskich, dostępna w sklepach ze zdrową żywnością)
- miód lub cukier trzcinowy ok. 2 łyżeczek

Żelatynę namocz w mleku ok. 30 min. a następnie podgrzej do rozpuszczenia. Pozostaw do wystygnięcia. Galaretkę przygotuj wg. instrukcji na opakowaniu, dodaj jednak mnie wody. Na opakowanie galaretki dodaj 350 ml. wody. Galaretkę przelej do miseczki i pozostaw do stężenia.
Gdy mleko z żelatyną wystygnie, połącz ze śmietaną. Wymieszaj dokładnie aby nie było grudek i posłódź wg. uznania.
Gdy galaretka stężeje pokrój ją w kostki, przełóż do naczynia wysmarowanego masłem a następnie zalej tężejącą śmietaną. Wszystko wstaw do lodówki do całkowitego stężenia. Gdy deser będzie gotowy pokrój w kawałki i gotowe. Możesz swoje ptasie mleczko polać jeszcze czekoladą, ale i bez tego jest smaczne.
POLECAM.







Na ostatnim zdjęciu ptasie mleczko przygotowałam nieco inaczej. Galaretkę przelałam do naczynia do stężenia, a następnie zalałam masą śmietanową. Powstało dwuwarstwowe ptasie mleczko.

Taki deser jest lekki, smaczny i zdrowy. Zawiera sporo białka ale i tłuszczu, więc postaraj się nie zjeść wszystkiego na raz :) 

SMACZNEGO !!!

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

CZARNUSZKA - CUDOWNE ZIOŁO NA WSZYSTKO

Nie jest to nowość, ale obecnie powraca do łask. Podobnie jak ostropest plamisty czy czystek coraz więcej osób znów zaprasza ją do swojej kuchni.

Czarnuszka bo o niej mowa, to małe ziarenka, przypominające czarny sezam, odrobinę gorzkawe w smaku. Zastosowanie tej przyprawy jest wszechstronne. A kiedy poczytasz o jej właściwościach z pewnością zaczniesz ją stosować.




Przeczytałam kiedyś, że te niepozorne ziarenka, jak i olej z tej rośliny "leczą wszystko z wyjątkiem śmierci". Coś w tym jest, ponieważ roślina ta pomaga w wielu schorzeniach i przed wieloma potrafi nas ochronić.

Co zatem zawierają te ziarenka, że są takie cudowne ?


różnorodne kwasy tłuszczowe (linolowy, alfa-linolenowy, rzadki w przyrodzie eikozadienowy, palmitynowy, mirystynowy i inne)fosfolipidy i fitosterolecenne flawonoidy i równie cenne saponinybiałka (osiem z dziewięciu niezbędnych aminokwasów) i węglowodanyalkaloidy m.in. nigellinę, nigellaminę, nigellidynę, nigellicynę – rzadkie w świecie roślin)olejek eteryc…

DLACZEGO POWINNIŚMY JEŚĆ ZIELONE WARZYWA LIŚCIASTE ?

Ostatnio trafiłam na bardzo fajny artykuł na temat zielonych warzyw liściastych.  Warto je często spożywać, gdyż zawierają mnóstwo witamin i składników mineralnych. Polecam.
SAŁATA jest zdrowa i bardzo smaczna. Osoby, które jedzą dużo zielonych warzyw liściastych mają prawidłową przemianę materii, są szczupłe, rzadziej chorują i mają ładną cerę. Więc nie żałujmy sobie sałaty. 

Sałata jest niskokalorycznym i lekkim warzywem. W ponad 90% jej skład stanowi woda, co decyduje o jej wysokim miejscu w rankingu dietetycznych posiłków. Oprócz tego zawiera w sobie także niezwykle cenne dla naszego zdrowia składniki odżywcze. Sałata jest prawdziwą skarbnicą błonnika i celulozy, które poprawiają nasze trawienie. Jeżeli spożywamy jej liście codziennie, ryzyko nowotworu okrężnicy znacznie się zmniejsza, a przemiana materii zostaje uregulowana. Według naukowców działa także uspokajająco i niweluje problemy ze snem. 
Zawiera chlorofil (któremu zawdzięcza swój zielony kolor), który ma działanie bakterio…

PROTOKÓŁ LECZENIA ALL

Przedstawiam protokół leczenia ostrej białaczki limfoblastycznej dla pośredniego ryzyka.


Mam nadzieje, że zawarte tu informacje będą pomocne rodzicom, których dzieci zaczynają walkę z chorobą.  

Leczenie tego typu białaczki składa się z czterech etapów. Podczas trzech etapów dziecko leczone jest w szpitalu, ostatni etap to leczenie podtrzymujące w warunkach domowych. Obecnie dzieci leczone są międzynarodowym protokołem z 2009 r. ALL IC - BFM 2009, oznacza to że stosowane są te same leki w wielu krajach.

Pierwszy etap leczenia to protokoły IA i IB

PROTOCOL IA - pierwszy protokół, przewidywany czas leczenia 33 dni. Oczywiście czas leczenia może się wydłużyć w zależności od sytuacji zdrowotnej pacjenta. Pamiętaj, dziecko leczone jest bardzo silnymi lekami, na które może zareagować niepożądanymi zmianami ( podwyższone próby wątrobowe,przedłużająca się aplazja - spadek wyników krwi, pleśniawki, temperatura ). Z reguły jednak pierwszy protokół większość dzieci znosi dobrze.
Aby zdiagnozować chor…