czwartek, 18 czerwca 2015

SPOSOBY NA BÓL GARDŁA

Zastanawiacie się pewnie, dlaczego  pisze o bólu gardła. Lato za pasem a ja piszę o przypadłości jesienno-zimowej. Ano dlatego, że latem częściej niż zimą chorujemy na "gardło". Wszystko za sprawą zmiany temperatury. kiedy jesteśmy rozgrzani i sięgamy po sok czy wodę z lodówki nasze gardło doznaje szoku termicznego i ból gotowy.

Kiedy jednak zaboli Cię gardło, nie wpadaj w panikę :) Zastosuj jeden ze sposobów które przedstawiam a ból powinien się zmniejszyć lub ustąpić.

Infekcje bakteryjne, które wymagają zastosowania antybiotyku, stanowią stosunkowo niewielki odsetek bólu gardła. Częściej za ból odpowiada alergia, zbyt suche powietrze i wirusy. W takich przypadkach warto sięgnąć po metody naturalne, które powinny złagodzić tą przykrą dolegliwość- przynajmniej do momentu wizyty u lekarza.

                                          WODA Z SOLĄ

Płukanie gardła słoną wodą może zmniejszyć dolegliwości bólowe. Należy płukać gardło trzy razy dziennie, przez ok. 30 sekund. Dłuższe płukanie nie jest wskazane- może powodować podrażnienie błony śluzowej. 
Zalecane proporcje to 1 łyżeczka soli na pół szklanki ciepłej wody. Płukać należy roztworem o temperaturze zbliżonej do temperatury ciała.
Już po kilku płukaniach powinno być lepiej.




                                                    MIÓD 
Im ciemniejszy, tym lepszy. Zawiera naturalne substancje antybiotyczne wytworzone przez pszczoły i wprowadzone przez nie do miodu: lizozym, inhibina (najwięcej zawierają jej miody spadziowe z drzew szpilkowych, lipowe i 

grykowe 

z pasiek położonych pow. 1000 m n.p.m) i apidycyna.

Ponad to miód zawiera duże ilości mikroelementów: potas, fosfor, chlor,

magnez, wapń, żelazo, molibden, mangan i kobalt oraz witaminy: A, B, C, kwas 

foliowy, pantotenowy i biotynę.

Miód wpływa stymulująco na układ immunologiczny.

Istotne są również jego właściwości fizyczne- zwłaszcza lepkość, dzięki której 

miód na jakiś czas przylega do błony śluzowej gardła, przedłużając swoje 

działanie łagodzące.

Łyżeczkę miodu należy rozpuścić w szklance bardzo ciepłej wody. UWAGA! Nie 

może być wrzątek, gdyż wówczas "zabijesz" wszystkie dobroczynne właściwości

miodu.

Następnie dodaj sok z połowy cytryny (który dodatkowo wywiera na błonę 

śluzową korzystne działanie obkurczające) i popijaj małymi łykami.





ROSÓŁ Z KURY


Tak, tak. Sprawdzony sposób naszych babć, które wiele chorób leczyły właśnie

rosołkiem. To nie tylko babcine zabobony,  badania wykazały, że rosół zawiera

związki o działaniu mukolitycznym, które- rozrzedzając śluz- ułatwiają szybsze 

oczyszczanie się zainfekowanych dróg oddechowych.

Gorący rosół do doskonałe lekarstwo przy infekcji sezonowej. Dostarcza niezbędnych składników odżywczych, wzmacniając organizm do walki z chorobą. Okazuje się, że bulion wpływa na produkcję komórek układu odpornościowego, zmniejszając stan zapalny w organizmie i łagodzi objawy infekcji. Rosół skutecznie nawilża śluzówki w nosie, łagodzi katar i kaszel. Para z gorącej zupy oraz zawarty w niej tłuszcz działają jak balsam na podrażnione gardło.
Najlepsze właściwości lecznicze ma chudy rosół z kury, indyka lub wołowiny z dużą ilością włoszczyzny, ziemniakami i zapomnianym już pasternakiem.
Jeszcze bardziej wzmocni organizm, gdy pod koniec gotowania dodasz posiekana cebulę i czosnek.
Zdaniem kanadyjskich uczonych rosół przyczynia się także do wzrostu serotoniny we krwi, poprawiając samopoczucie. Jedzmy go zatem na dobry humor i na zdrowie!

DUŻO PIJ

W czasie infekcji dróg oddechowych należy pić jak najwięcej płynów. Pozwala to na utrzymanie śluzówek w odpowiedniej wilgotności. Dzięki temu potrafią one lepiej radzić sobie ze zwalczaniem chorobotwórczych drobnoustrojów. W zasadzie nie ma znaczenia, jakie napoje pijemy, ale zawsze należy z umiarem podchodzić do napojów słodzonych i unikać gazowanych. Najlepsze będą herbatki ziołowe z dodatkiem soków lub zwykła woda mineralna. 




SZAŁWIA + JEŻÓWKA

Aromatyczne liście szałwii kryją w sobie wiele wartościowych substancji. To przede wszystkim olejek eteryczny- zawierający kamforę i flawonoidy, garbniki, kwasy organiczne, duże ilości witaminy B1, PP, A i C. Zestaw tych substancji decyduje o silnym odkażającym działaniu szałwii. Ma ona też właściwości ściągające i przeciwzapalne.
Szałwia hamuje rozmnażanie bakterii Gram dodatnich i Gram ujemnych, odpowiedzialnych za rozwijanie się wielu poważnych infekcji. Ponieważ unieczynnia toksyny bakteryjne, jest nieoceniona we wszelkich stanach zapalnych jamy ustnej. Naparem z szałwii wystarczy kilka razy przepłukać gardło, by pozbyć się bólu gardła nawet przy anginie.
Jak widać szałwia jest bardzo skuteczna w leczeniu bólu gardła, jednak wg. ustaleń szwedzkich badaczy najkorzystniejsze dla obolałego gardła jest połączenie szałwii z jeżówką- najkorzystniejsze do stosowania w postaci sprayu.




CZOSNEK


O wartościach zdrowotnych czosnku nie trzeba nikogo przekonywać. To cudowna roślina, pomocna przy wielu schorzeniach.
Czosnek bywa skuteczniejszy niż niejedna tabletka na ból gardła. Co prawda ssanie ząbka czosnku do przyjemności nie należy, ale wystarczy już 5-10 minut aby odczuć wyraźną ulgę.
Czosnek zawiera allicynę- związek o działaniu zarówno bakteriobójczym jak i antywirusowym. Allicyna zadziała najskuteczniej, jeśli sięgniemy po czosnek, gdy tylko poczujemy pierwsze objawy infekcji.
Mniej drastycznym rozwiązaniem jest babciny sposób- ciepłe mleko, łyżka masła i wyciśnięty ząbek czosnku. Pamiętać należy o dwóch rzeczach. Po pierwsze mleko nie może być wrzące, gdyż właściwości czosnku nie zadziałają. Po drugie, allicyna zawarta w czosnku uwalnia się dopiero w momencie roztarcia ząbka, więc kiedy wyciśniesz go przez praskę uzyskasz wszystkie jego dobrodziejstwa.




KORZEŃ LUKRECJI

W tradycyjnej medycynie chińskiej lukrecja wykorzystywana jest do leczenia nie tylko zapalenia gardła, ale także wielu innych chorób infekcyjnych.
W przypadku bólu gardła skuteczne jest płukanie go rozpuszczonym w wodzie wyciągiem z korzenia tej rośliny. Dobrym sposobem będzie również pocięcie korzenia lukrecji na drobne kawałki i powolne ich przeżuwanie. 




Ocet jabłkowy
Ocet jabłkowy to produkt, który z racji swojej przydatności w leczeniu wielu chorób, powinien być obecny w kuchni każdej osoby praktykującej leczenie naturalne. Jego właściwości przeciwbakteryjne sprawiają, że idealnie nadaje się do leczenia środkami naturalnymi zarówno bólu gardła jak i paciorkowcowego zapalenia gardła. Wystarczy kilka razy dziennie przepłukać gardło niewielką porcją surowego octu jabłkowego. Alternatywnie ocet jabłkowy można rozcieńczyć i sporządzić z niego herbatkę.

CYNK
Jony cynku maja działanie antybakteryjne, ale hamują też replikację wirusów i wzmacniają działanie interferonu. Badania przeprowadzone w Finlandii pokazały, że tabletki do ssania zawierające cynk skracają czas trwania przeziębienia. Warto sięgnąć po takie, w których składzie obok cynku znajduje się także witamina C.

To oczywiście tylko kilka przykładów wykorzystania naturalnych składników kiedy dopada nas infekcja. Warto sięgnąć do natury zamiast od razu biec do apteki po nafaszerowane chemią specyfiki. Ostrożnie też z antybiotykami. Stosujemy je jeśli to niezbędne. Nie proście lekarza o antybiotyki przy przeziębieniu, bo jeśli zachorujesz naprawdę poważnie nie będzie dla Ciebie leku. 

3 komentarze:

  1. dziękuję za te wszelkie, cenne informacje:)

    OdpowiedzUsuń
  2. dziękuję za te wszelkie, cenne informacje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się że mogłam pomóc. Oby się nie przydało :)

      Usuń