Przejdź do głównej zawartości

DOMOWA PITA...PYCHA :)

Z czym kojarzy Ci się wielka buła napakowana gyrosem czy kebabem z dodatkiem warzyw i sosów? Mnie z wakacjami. Za oknem coraz cieplej, wakacje również zbliżają się wielkimi krokami, więc postanowiłam skusić się na "wakacyjną potrawę". Zamiast jednak kupić gotowca napakowanego E i nie wiadomo czym jeszcze postanowiłam sprawdzić swoje siły i tak powstały pachnące, świeżutkie pity.
Powiem Wam, że to wcale nie jest trudne. Ciasto zbliżone do tego na pizzę, chwila w nagrzanym piekarniku i voila.




Moja pita co prawda opadła po wyjęciu z piekarnika, ale to nic. Kiedy ją przekroiłam, zrobiła się fajna kieszeń, którą mogłam nafaszerować pysznymi składnikami.


SKŁADNIKI NA PITĘ:
- 225 g mąki pszennej
- 5 g drożdży
- łyżeczka soli
- 2 łyżki oliwy
- 150 ml przegotowanej, wystudzonej wody
- świeże zioła- rozmaryn, tymianek, oregano

Drożdże rozpuszczamy w wodzie, następnie łączymy z mąką, solą, oliwą i ziołami i wyrabiamy do momentu aż ciasto będzie elastyczne. Oczywiście można sobie ułatwić pracę i użyć robota.
Gdy ciasto będzie gotowe zostawiamy do wyrośnięcia na ok. 1h. Po tym czasie ciasto dzielimy na 6 równych części i zaczynamy zabawę, czyli formowanie placków. Do tej części zadania proponuję zaprosić dzieci, nie ma nic fajniejszego niż zabawa ciastem. Poza tym samo, ręcznie zrobione lepiej smakuje :) No i przy okazji masz argument, gdyby pociecha nie chciała jeść " Jedz, przecież sam sobie zrobiłeś, to chyba dobre" he,he...
Gdy już uformujemy nasze placuszki ( najlepsze będą o średnicy ok. 15-18 cm i 5 cm grubości - cieńsze mogą się spalić podczas pieczenia) układamy je na blachę i zostawiamy w ciepłym miejscu na kolejne 10 min. by jeszcze troszkę podrosły.
Nasze cudeńka pieczemy w nagrzanym piekarniku (220 st.C) ok. 5 min. 
Chlebki szybko wyrastają, gdy lekko się zrumienią są gotowe.
Nie odkryłam tajemnicy, dlaczego po wyjęciu moje chlebki opadły. To był mój debiut, następnym razem będzie lepiej :) ale co tam...najważniejszy jest smak i zapach. A moje chlebki...mmm, nic nie zastąpi zapachu świeżo pieczonego chleba, w dodatku z aromatycznymi ziołami- zapach zniewalający.
Koniecznie musisz spróbować :)

W czasie kiedy chlebki rosły przygotowałam mięso i warzywne dodatki. Warzywa do każdego posiłku- pamiętaj !!!

Do moich chlebków zaserwowałam pierś z indyka. Zamarynowałam w oliwie, kolorowym pieprzu, suszonych pomidorach, czosnku, cebuli czerwonej i chili a następnie zrumieniłam i udusiłam na patelni.




Warzywa pokroiłam w słupki i ułożyłam na desce aby każdy mógł skomponować swoją własną pitę. Ja użyłam ogórka, papryki, kalarepki, roszponki i pomidora. Ty oczywiście możesz wybrać swoje ulubione warzywa. Każdy wybór jest dobry.




No i jeszcze sos. Do pity sos jest konieczny, ale nie koniecznie tłusty i ze sztucznymi dodatkami. Najlepszą bazą do sosu będzie jogurt naturalny a do niego dodatki jakie tylko chcesz.
Tym razem podałam sos orzechowo-sezamowy. 
Sezam i orzechy brazylijskie uprażyłam na suchej patelni, następnie drobno posiekałam i dodałam do jogurtu. Na koniec trochę soku z cytryny, dokładnie wymieszałam i pyszny, zdrowy sos gotowy.

Przy okazji muszę wspomnieć o genialnych orzechach brazylijskich. Orzechy są źródłem wielu substancji odżywczych, witamin i minerałów. Warto eksperymentować i próbować różnych rodzajów. Brazylijskie są duże, łagodne w smaku i bardzo wartościowe.
Wiedziałaś, że zjedzenie tylko jednego orzecha brazylijskiego pokrywa dzienne zapotrzebowanie organizmu na selen? W obecności tego pierwiastka aktywują się przeciwutleniacze, czyli substancje zabezpieczające organizm przed szkodliwym wpływem substancji rakotwórczych.
Selen wzmacnia system odpornościowy, wspomaga pracę tarczycy, chroni przed nowotworami i wpływa na prawidłowe funkcjonowanie układu krążenia.
Na układ krążenia korzystnie wpływają również kwasy omega 6, których w orzechach nie brakuje.
Orzechy brazylijskie są świetnym źródłem wielu minerałów, takich jak miedź, magnez, mangan, potas, żelazo, wapń, fosfor i cynk. Substancje te wpływają na wiele procesów życiowych, wzmacniają odporność i zapewniają zdrowie.
W orzechach tych występują również witaminy z grupy B które dbają o zdrowie układu nerwowego, poprawiają metabolizm oraz dodają energii. Orzechy brazylijskie są też źródłem witaminy E – silnego przeciwutleniacza, który chroni przed działaniem wolnych rodników, co jest szczególnie ważne dla naszej skóry.
Orzechy brazylijskie są kaloryczne i jedzone w nadmiarze mogą być tuczące. Nie skreślaj ich jednak z tego powodu – bogactwo cennych składników to wystarczający powód, by włączyć je do diety.



Moja pita była pyszna, doskonała na kolację lub na obiad. Jest to również świetna propozycja kiedy masz gości. Serwujesz wszystko na deskach i każdy komponuje swoje danie. Polecam Wam serdecznie. Smacznego.





Komentarze

Popularne posty z tego bloga

CZARNUSZKA - CUDOWNE ZIOŁO NA WSZYSTKO

Nie jest to nowość, ale obecnie powraca do łask. Podobnie jak ostropest plamisty czy czystek coraz więcej osób znów zaprasza ją do swojej kuchni.

Czarnuszka bo o niej mowa, to małe ziarenka, przypominające czarny sezam, odrobinę gorzkawe w smaku. Zastosowanie tej przyprawy jest wszechstronne. A kiedy poczytasz o jej właściwościach z pewnością zaczniesz ją stosować.




Przeczytałam kiedyś, że te niepozorne ziarenka, jak i olej z tej rośliny "leczą wszystko z wyjątkiem śmierci". Coś w tym jest, ponieważ roślina ta pomaga w wielu schorzeniach i przed wieloma potrafi nas ochronić.

Co zatem zawierają te ziarenka, że są takie cudowne ?


różnorodne kwasy tłuszczowe (linolowy, alfa-linolenowy, rzadki w przyrodzie eikozadienowy, palmitynowy, mirystynowy i inne)fosfolipidy i fitosterolecenne flawonoidy i równie cenne saponinybiałka (osiem z dziewięciu niezbędnych aminokwasów) i węglowodanyalkaloidy m.in. nigellinę, nigellaminę, nigellidynę, nigellicynę – rzadkie w świecie roślin)olejek eteryc…

DLACZEGO POWINNIŚMY JEŚĆ ZIELONE WARZYWA LIŚCIASTE ?

Ostatnio trafiłam na bardzo fajny artykuł na temat zielonych warzyw liściastych.  Warto je często spożywać, gdyż zawierają mnóstwo witamin i składników mineralnych. Polecam.
SAŁATA jest zdrowa i bardzo smaczna. Osoby, które jedzą dużo zielonych warzyw liściastych mają prawidłową przemianę materii, są szczupłe, rzadziej chorują i mają ładną cerę. Więc nie żałujmy sobie sałaty. 

Sałata jest niskokalorycznym i lekkim warzywem. W ponad 90% jej skład stanowi woda, co decyduje o jej wysokim miejscu w rankingu dietetycznych posiłków. Oprócz tego zawiera w sobie także niezwykle cenne dla naszego zdrowia składniki odżywcze. Sałata jest prawdziwą skarbnicą błonnika i celulozy, które poprawiają nasze trawienie. Jeżeli spożywamy jej liście codziennie, ryzyko nowotworu okrężnicy znacznie się zmniejsza, a przemiana materii zostaje uregulowana. Według naukowców działa także uspokajająco i niweluje problemy ze snem. 
Zawiera chlorofil (któremu zawdzięcza swój zielony kolor), który ma działanie bakterio…

PROTOKÓŁ LECZENIA ALL

Przedstawiam protokół leczenia ostrej białaczki limfoblastycznej dla pośredniego ryzyka.


Mam nadzieje, że zawarte tu informacje będą pomocne rodzicom, których dzieci zaczynają walkę z chorobą.  

Leczenie tego typu białaczki składa się z czterech etapów. Podczas trzech etapów dziecko leczone jest w szpitalu, ostatni etap to leczenie podtrzymujące w warunkach domowych. Obecnie dzieci leczone są międzynarodowym protokołem z 2009 r. ALL IC - BFM 2009, oznacza to że stosowane są te same leki w wielu krajach.

Pierwszy etap leczenia to protokoły IA i IB

PROTOCOL IA - pierwszy protokół, przewidywany czas leczenia 33 dni. Oczywiście czas leczenia może się wydłużyć w zależności od sytuacji zdrowotnej pacjenta. Pamiętaj, dziecko leczone jest bardzo silnymi lekami, na które może zareagować niepożądanymi zmianami ( podwyższone próby wątrobowe,przedłużająca się aplazja - spadek wyników krwi, pleśniawki, temperatura ). Z reguły jednak pierwszy protokół większość dzieci znosi dobrze.
Aby zdiagnozować chor…