Przejdź do głównej zawartości

TRADYCYJNE GOŁĄBKI INACZEJ

Lubicie gołąbki? Ja uwielbiam. Kojarzą mi się z kuchnią mojej babci. Z kuchnią pyszną, zdrową, pachnącą. Zawsze kiedy do niej jechałam czekało na mnie wiele przysmaków, m.in. gołąbki.
Gołąbki to bardzo proste, sycące danie. Aby je zrobić jeszcze szybciej proponuję zawinąć mięso w listki botwinki. Botwinka jest bardzo delikatna, więc nie trzeba jej parzyć. Wystarczy umyć pod bieżącą wodą, zawinąć w nie farsz i dusić ok. 25 min. Błyskawiczne, zdrowe danie mamy w 30 min. 

PRZEPIS:
- listki botwinki
- pół kilograma dobrego mięsa mielonego np. z indyka
- cebula
- zioła (koperek, pietruszka, lubczyk, kolendra) świeże posiekane
- jajko
- 100 g ugotowanego brązowego ryżu
- sól, pieprz, papryka mielona
- marchewka i korzeń pietruszki

Listki botwinki myjemy i zostawiamy na ręczniku papierowym aby obeschły. Cebulkę drobno kroimy i podsmażamy na łyżce oleju.
Mięso, jajko, ryż, drobno posiekane zioła, przestudzoną cebulkę, startą na grubych oczkach marchew i pietruszkę dokładnie mieszamy. Doprawiamy przyprawami do smaku.



Kiedy farsz jest przygotowany, bardzo delikatnie zawijamy w listki botwinki i dusimy najlepiej w bulionie wcześniej przygotowanym. Jeśli nie mamy bulionu do wody dodajemy listki laurowe, ziele angielskie, pieprz, natkę pietruszki, gałązki lubczyku i dusimy gołąbki na małym ogniu.



Gołąbki są bardzo delikatne, dosłownie rozpływają się w ustach. Świetne danie dla dzieci, które nie przepadają za kapustą. Kapusta często bywa twarda natomiast listki botwinki są delikatne jak pergamin. Poza tym listki botwinki są małe a więc gołąbki będą małe. W sam raz dla dzieci. Moje córki były zaskoczone bardzo pozytywnie małymi zawiniątkami, które wyglądają jak sajgonki.



Gołąbki można zaserwować z sosem pomidorowym z soczewicą.

Soczewica to genialne warzywo. Jest źródłem dobrze przyswajalnego białka, a także obniżającego ciśnienie krwi potasu. Zawiera dużo kwasu foliowego i żelaza. Szczególnie polecana jest osobom z anemią. Ponadto jest źródłem fosforu, magnezu, cynku oraz witamin z grupy B. Regularnie spożywana dobrze wpływa na cerę, poprawia pracę układu pokarmowego i przemianę materii, wspomaga odchudzanie i obniża poziom cholesterolu.   

BŁYSKAWICZNY SOS POMIDOROWY Z SOCZEWICĄ
- puszka pomidorów bez skórki
- 3 łyżki czerwonej soczewicy
- 50 ml mleka 2%
- suszone oregano i bazylia
- łyżeczka masła
- pieprz świeżo mielony, odrobina soli i cukru do smaku

Roztopić masło, dodać zioła, pomidory, mleko, soczewicę. Doprowadzić do wrzenia, następnie zmniejszyć ogień i dusić aż odparuje nadmiar wody. Sos powinien być gotowy w 20-30 min. tak jak gołąbki.

POLECAM.

Komentarze

  1. Dzień dobry. Czy soczewica dodawana do sosu ma być wcześniej ugotowana?
    Mirka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie trzeba wcześniej gotować soczewicy, wystarczy jej kilka minut w sosie. Sam sos jest świetny również do mięsa. Polecam.

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

WSZYSTKO CO MUSISZ WIEDZIEĆ O PORCIE NACZYNIOWYM

Czego dziecko najbardziej boi się będąc w szpitalu? Lista pewnie jest długa i każde dziecko boi się innych rzeczy. Jednak niezależnie od wszystkiego, większość z nas dorosłych i dzieci boimy się zastrzyków, pobierania krwi, czyli mówiąc najprościej boimy się igieł.
Większość pielęgniarek pracujących na oddziałach dziecięcych ma spore doświadczenie i umiejętności zarówno w pobieraniu krwi jak i robieniu zastrzyków. Jednak pobrać dziecku krew nawet dla doświadczonej pielęgniarki to nie lada wyzwanie. Dzieci płaczą, krzyczą, wyrywają się. Żyły są słabe, niewidoczne. Po kilku daremnych próbach wkłucia zarówno Ty, dziecko, jak i pielęgniarka zaczynacie się denerwować. Przewlekłe dożylne podawanie leków niekorzystnie wpływa na stan żył. Staja się one "kruche", obkurczone, pozrastane a czasami wręcz niemożliwe do nakłucia. Kolejna próba założenia wenflonu kończy się niepowodzeniem, bólem i łzami. Znasz to?

Na szczęście, większość dzieci leczonych onkologicznie będzie miało wszczepion…

ZIOŁA WSPOMAGAJĄCE LECZENIE BIAŁACZKI

" Tonący brzytwy się chwyta " - dużo prawdy jest w tym powiedzeniu. W pewnych sytuacjach człowiek jest gotowy do wielu poświeceń. Pisząc "pewne sytuacje" mam na myśli nasze zdrowie, zdrowie naszej rodziny. Powiesz - zdrowie to nie wszystko, jasne że tak, ale "bez zdrowia wszystko jest niczym".
Oczywiście zdrowie zaczynamy doceniać wówczas kiedy je tracimy. Niestety tak to już jest. Najważniejsze to wyciągnąć wnioski i dążyć do zdrowia :)

Jestem osobą dość konserwatywną jeśli chodzi o leczenie. Dla mnie autorytetem w tej dziedzinie jest przede wszystkim lekarz. To jego sposób leczenia respektuję. Jednak ostatnio coraz więcej czytam o medycynie niekonwencjonalnej i ziołolecznictwie. Chciałabym w tym poście napisać parę słów o ziołach, szczególnie tych które korzystnie wpływają na układ krwiotwórczy i wspomagają leczenie białaczek.

POKRZYWA ZWYCZAJNA



W dzieciństwie obrzucaliśmy się tym chwastem aby kogoś "poparzyć" tymczasem pokrzywa jest bardzo cennym…

PROTOKÓŁ LECZENIA ALL

Przedstawiam protokół leczenia ostrej białaczki limfoblastycznej dla pośredniego ryzyka.


Mam nadzieje, że zawarte tu informacje będą pomocne rodzicom, których dzieci zaczynają walkę z chorobą.  

Leczenie tego typu białaczki składa się z czterech etapów. Podczas trzech etapów dziecko leczone jest w szpitalu, ostatni etap to leczenie podtrzymujące w warunkach domowych. Obecnie dzieci leczone są międzynarodowym protokołem z 2009 r. ALL IC - BFM 2009, oznacza to że stosowane są te same leki w wielu krajach.

Pierwszy etap leczenia to protokoły IA i IB

PROTOCOL IA - pierwszy protokół, przewidywany czas leczenia 33 dni. Oczywiście czas leczenia może się wydłużyć w zależności od sytuacji zdrowotnej pacjenta. Pamiętaj, dziecko leczone jest bardzo silnymi lekami, na które może zareagować niepożądanymi zmianami ( podwyższone próby wątrobowe,przedłużająca się aplazja - spadek wyników krwi, pleśniawki, temperatura ). Z reguły jednak pierwszy protokół większość dzieci znosi dobrze.
Aby zdiagnozować chor…