sobota, 9 kwietnia 2016

PYSZNE I DELIKATNE SZASZŁYKI

Sobota...wyczekiwana przez większość. Budzą Cię promienie wiosennego słońca i ćwierkanie ptaków. Zapowiada się cudowny dzień. Może spędzisz go na łonie natury lub spotkasz się ze znajomymi na grilla...tak miało być.
Niestety, zamiast słonecznych promieni obudził cię deszcz uderzający o parapet. Pogoda dobra, ale nie na grilla.
A ja już mam w lodówce zamarynowane mięso i co mam zrobić? Grilla oczywiście, ale w piekarniku.
Tak jak wspomniałam mięso zamarynowałam dzień wcześniej. Polecam marynowanie. Po pierwsze mięso przejdzie zapachem ziół i przypraw. Po drugie będzie miękkie i delikatne.
Ja dziś wykorzystam kawałki mięsa z uda indyka. W sumie potrzebuje ok. 500-600 g mięsa na 6 dużych szaszłyków




MARYNATA
- kieliszek białego wina (najlepiej wytrawnego lub półwytrawnego)
- drobno posiekany świeży tymianek (łyżka)
- ząbek czosnku
- cebulka dymka drobno posiekana
- 2 łyżki oliwy
- łyżka miodu
- łyżka sosu sojowego
- świeżo mielony pieprz

Mięso pokrój na duże kawałki i wymieszaj ze składnikami marynaty. Zostaw na kilka godzin, najlepiej na noc w lodówce.

SZASZŁYKI
- zamarynowane mięso
- cukinia
- papryka
- cebula
- pieczarki
- patyczki do szaszłyków

Patyczki do szaszłyka namocz w zimnej wodzie (nie będą się palić) a następnie po kolei nadziewaj mięso, warzywa, mięso, warzywa i tak do wykorzystania składników.
Gotowe składniki podsmaż chwilę na patelni grillowej a następnie grilluj w piekarniku w 180 st. C ok. 20 minut aby mięso ładnie się przyrumieniło. Miód i sos sojowy sprawiają, że mięso będzie karmelizowane.

Szaszłyki świetnie smakują z rukolą skropioną oliwą, świeżą bagietką i słodkim sosem chili.
Polecam. Świetne danie na obiad :)



Grillowanie to świetny zamiennik smażenia. POLECAM.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz