Przejdź do głównej zawartości

DIETA W LECZENIU ONKOLOGICZNYM


Z uwagi na duże zainteresowanie postem dietetyk pomocny w walce z rakiem postanowiłam raz jeszcze napisać na temat odpowiedniej diety podczas leczenia onkologicznego.




Przy leczeniu nowotworów stosuje się bardzo silne leki, chorzy często tracą apetyt. Z drugiej strony zaś, rośnie zapotrzebowanie na składniki odżywcze. Szczególnie na białko i węglowodany. Jak więc pogodzić jedno z drugim? Jak mimo złego samopoczucia dobrze się odżywiać?

Podam kilka przydatnych wskazówek.

W Polsce najpopularniejszym "lekarstwem" w walce z rakiem jest chemioterapia, czyli leczenie cytostatykami. Jednym z najczęstszych problemów podczas przyjmowania cytostatyków są wymioty i nudności. Oczywiście obecnie istnieje wiele środków farmaceutycznych łagodzących te objawy, jednak mimo wszystko mali i duzi pacjenci często skarżą się na takie objawy. 
Poza lekami aptecznymi warto wprowadzić odpowiednią dietę, która z jednej strony dostarczy niezbędnych składników odżywczych a z drugiej strony złagodzi uciążliwe objawy.

W dniu podawania chemii dziecko powinno zjeść lekkostrawne śniadanie. Lekkostrawne ale pożywne. Jeśli u pacjenta nie występują inne dolegliwości idealnym śniadaniem będzie:
- kromka chleba graham posmarowana cienko masłem, twarożek z chudego twarogu z łyżeczką ulubionego dżemu, słaba herbatka owocowa. 
- pół kajzerki z ziarnami posmarowanej serkiem śmietankowym, jajko na miękko, słaba herbata 
- kromka chleba orkiszowego posmarowana masłem, listek sałaty, plaster gotowanej szynki z indyka, herbatka
- pół kajzerki z pastą z cielęciny, pietruszki- korzenia i natki, marchewki. Do picia herbatka

Takie śniadanie będzie wystarczająco odżywcze dla kilkulatka. Dla starszego dziecka lub nastolatka zwiększ porcję. Ważne aby chemii nie przyjmować na czczo, ponieważ dolegliwości mogą się nasilić.

Pisząc "słaba herbatka owocowa" mam na myśli herbatę z suszonych owoców nie zaś herbatę z puszki, która z herbata nie ma nic wspólnego. W ogóle tego granulatu nie powinno nazywać się herbatą.

Załóżmy, iż dziecko chemię otrzymuje po śniadaniu np. o godz. 10-11. Śniadanie wówczas najlepiej zjeść o 9. Nie powinno się jeść tuż przed podaniem leków. Druga zasada- nie zmuszaj dziecka do zjedzenia obiadu. Po chemii może wystąpić brak apetytu. Jeśli dziecko będzie w dobrej formie może przegryź kilka biszkoptów, herbatników czy kawałek bułki. Często takie przekąski łagodzą nieprzyjemne objawy. Obiad dziecko może zjeść na kolację, albo gdy będzie się dobrze czuło. Nie musi zjeść na raz całej porcji. Możesz ją podzielić na dwie czy trzy porcje. Maluchowi wystarczy kilka łyżek. Lepiej niech zje odrobinę i przyswoi niż całą michę i zwymiotuje.





Polecam kilka propozycji obiadowych dla dziecka w dniu chemii:

- dla dzieci niezastąpione są zupy. Najlepiej na wywarze warzywnym z dodatkiem chudego mięsa (indyk, kurczak, wołowina). Po takiej dawce leków bardzo dobry będzie krupnik ryżowy z dodatkiem marchewki, pietruszki, ziemniaka i kawałka mięsa. Zupę najlepiej doprawić koperkiem lub natką pietruszki. Bezwzględnie unikaj maggi i kostek rosołowych oraz pikantnych przypraw, które mogą podrażniać układ pokarmowy. 
Pamiętaj!!! zupa powinna być letnia, nie gorąca. Gorące posiłki mogą podrażniać błonę śluzową jamy ustnej.
- dzieci z reguły lubią pyzy, kluski, kopytka. Warto dziecku zaserwować taką potrawę. Jedyny obiad szpitalny jaki jadła moja córka to makaron z serem i cynamonem.
- wskazane będą wszelki pulpeciki drobiowe, duszone lub gotowane, podane z ziemniakami z wody i gotowaną marchewką
- idealnym mięsem dla dziecka jest królik- jest lekkostrawny i zawiera 90% przyswajalnego białka. Warto zrobić potrawkę i podać z ryżem
- domowe pierogi z serem, mięsem lub owocami, w zależności co dziecko lubi
- kaszka kus-kus na słodko z dodatkiem moczonych we wrzątku rodzynek i gotowanego jabłka skropione klarowanym masłem (hit u nas podczas leczenia)

Większość z podanych przeze mnie potraw możesz przygotować w szpitalu. Te bardziej skomplikowane może zrobić ktoś z rodziny i dowieź jeśli jest taka możliwość.

Cytostatyki to bardzo toksyczne leki. Twoje dziecko po chemii pewnie dostanie kilka kroplówek aby się wypłukać. Jednak poza kroplówkami warto dużo pić. Im organizm szybciej wydali toksyny tym lepsze samopoczucie dziecka. Oczywiście najlepsza byłaby woda. Wiem jednak z doświadczenia, że za wodą dzieci nie przepadają. Warto wprowadzić kompoty, słabą herbatkę czy w ostateczności sok rozcieńczony  wodą ( w dniu chemii lepiej zrezygnować z soków ).

Poza nudnościami bardzo często u małych pacjentów pojawiają się pleśniawki, , owrzodzenia w buzi. Gdy buzia boli, maluch nie ma ochoty na jedzenie. Dzieje się tak z powodu obniżonej odporności. 
Jednak nie każde dziecko dotyka ta dolegliwość. Warto bardzo starannie dbać o jamę ustna. Myć zęby miękką szczoteczką po każdym posiłku a przynajmniej trzy razy dziennie. Warto dokładnie czyścić język, gdyż na nim jest wiele bakterii. W każdej drogerii czy aptece kupisz specjalny czyścik do języka. 
Ogranicz dziecku słodycze, cukier sprzyja rozwojowi grzybów. Szczególnie kiedy organizm jest słaby.

Bardzo wskazany jest napar z siemienia lnianego, który zabezpiecza śluzówki jamy ustnej przed uszkodzeniem. 

Ze względu na uszkodzenie szpiku kostnego które może się pojawić podczas chemioterapii ważne jest wprowadzenie do jadłospisu produktów bogatych w żelazo, szczególnie zielonych warzyw (brokuł, szpinak, jarmuż, sałata).
Żelazo w diecie jest bardzo istotne. Jego niedobór prowadzi do niedokrwistości czyli anemii. Żelazo lepiej się wchłania w obecności witaminy C. Warto więc do potraw dodawać natkę pietruszki, sok z dzikiej róży czy czarnej porzeczki. 

W przypadku gdy podczas leczenia u dziecka pojawią się zaparcia, należy zwiększyć spożycie produktów bogatych w błonnik. Warto do diety wprowadzić chleb pełnoziarnisty, otręby, orzechy. Warto również podawać dziecku więcej płynów. Wody, słabej herbatki, kompotów.
Jeśli z kolei dziecko męczą biegunki należy zrezygnować z produktów wysoko błonnikowych, mlecznych, surowych warzyw i owoców.
Pomocna powinna być gotowana marchewka, gotowane jabłko, gorzka czekolada. Świetny będzie również biały, gotowany ryż, gotowane warzywa i chude mięso.

W trakcie chemioterapii należy unikać:

- stosowania leków na własną rękę. Przed zastosowaniem nawet suplementów zawsze skonsultuj się z lekarzem

- podawania dziecku soków z cytrusów (grejpfrutowy, pomarańczowy), może wchodzić w reakcję z cytostatykami

- podawania dziecku produktów ciężkostrawnych ( chipsów, frytek, potraw smażonych i z niepewnego źródła)

- ostrego doprawiania potraw

W trakcie chemioterapii należy podawać:

- chude mięso, jajka, przetwory mleczne. Unikaj mleka- może pojawić się wtórna alergia

- warzywa i owoce ( z zależności od dolegliwości gotowane lub surowe)

- używaj dobrej oliwy i oleju

- drobne kasze, ryż i makarony

- najlepiej potrawy gotowane, duszone, gotowane na parze, pieczone w folii aluminiowej

- aby zwiększyć kaloryczność posiłków do potraw dodawaj masło, oliwę, mleko w proszku, zmielone orzechy

- w przypadku problemów z połykaniem podawaj kisiele, budynie, galaretki, musy z warzyw i owoców



Generalnie staraj się podawać dziecku urozmaicone potrawy. Jeśli nie jesteś czegoś pewna zawsze pytaj szpitalnego dietetyka lub lekarza prowadzącego. Postaw na jakość nie na ilość. Lepiej aby dziecko zjadło mniej ale pełnowartościowy produkt niż więcej śmieciowego jedzenia. 

Wszystkie przedstawione przeze mnie propozycje posiłków i wszystkie porady były stosowane przez moją córkę podczas leczenia. Oczywiście do każdego pacjenta trzeba podchodzić indywidualnie. Tak jak każde leczone dziecko ma ustalaną indywidualnie dawkę leków, tak i jadłospis powinien być indywidualnie ułożony.
Odpowiednie menu zależy od rodzaju i stopnia zaawansowania choroby, rodzaju i etapu leczenia, chorób współistniejących, głównych objawów, wieku i płci. Zawsze w diecie trzeba uwzględnić upodobania kulinarne pacjenta. Gdy dieta smakuje, pacjent zjada ze smakiem i szybciej wraca do zdrowia.

Podane przeze mnie informacje są uogólnione. Jeśli interesuje Cię dieta podczas leczenia onkologicznego skontaktuj się ze mną.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

WSZYSTKO CO MUSISZ WIEDZIEĆ O PORCIE NACZYNIOWYM

Czego dziecko najbardziej boi się będąc w szpitalu? Lista pewnie jest długa i każde dziecko boi się innych rzeczy. Jednak niezależnie od wszystkiego, większość z nas dorosłych i dzieci boimy się zastrzyków, pobierania krwi, czyli mówiąc najprościej boimy się igieł.
Większość pielęgniarek pracujących na oddziałach dziecięcych ma spore doświadczenie i umiejętności zarówno w pobieraniu krwi jak i robieniu zastrzyków. Jednak pobrać dziecku krew nawet dla doświadczonej pielęgniarki to nie lada wyzwanie. Dzieci płaczą, krzyczą, wyrywają się. Żyły są słabe, niewidoczne. Po kilku daremnych próbach wkłucia zarówno Ty, dziecko, jak i pielęgniarka zaczynacie się denerwować. Przewlekłe dożylne podawanie leków niekorzystnie wpływa na stan żył. Staja się one "kruche", obkurczone, pozrastane a czasami wręcz niemożliwe do nakłucia. Kolejna próba założenia wenflonu kończy się niepowodzeniem, bólem i łzami. Znasz to?

Na szczęście, większość dzieci leczonych onkologicznie będzie miało wszczepion…

ZIOŁA WSPOMAGAJĄCE LECZENIE BIAŁACZKI

" Tonący brzytwy się chwyta " - dużo prawdy jest w tym powiedzeniu. W pewnych sytuacjach człowiek jest gotowy do wielu poświeceń. Pisząc "pewne sytuacje" mam na myśli nasze zdrowie, zdrowie naszej rodziny. Powiesz - zdrowie to nie wszystko, jasne że tak, ale "bez zdrowia wszystko jest niczym".
Oczywiście zdrowie zaczynamy doceniać wówczas kiedy je tracimy. Niestety tak to już jest. Najważniejsze to wyciągnąć wnioski i dążyć do zdrowia :)

Jestem osobą dość konserwatywną jeśli chodzi o leczenie. Dla mnie autorytetem w tej dziedzinie jest przede wszystkim lekarz. To jego sposób leczenia respektuję. Jednak ostatnio coraz więcej czytam o medycynie niekonwencjonalnej i ziołolecznictwie. Chciałabym w tym poście napisać parę słów o ziołach, szczególnie tych które korzystnie wpływają na układ krwiotwórczy i wspomagają leczenie białaczek.

POKRZYWA ZWYCZAJNA



W dzieciństwie obrzucaliśmy się tym chwastem aby kogoś "poparzyć" tymczasem pokrzywa jest bardzo cennym…

PROTOKÓŁ LECZENIA ALL

Przedstawiam protokół leczenia ostrej białaczki limfoblastycznej dla pośredniego ryzyka.


Mam nadzieje, że zawarte tu informacje będą pomocne rodzicom, których dzieci zaczynają walkę z chorobą.  

Leczenie tego typu białaczki składa się z czterech etapów. Podczas trzech etapów dziecko leczone jest w szpitalu, ostatni etap to leczenie podtrzymujące w warunkach domowych. Obecnie dzieci leczone są międzynarodowym protokołem z 2009 r. ALL IC - BFM 2009, oznacza to że stosowane są te same leki w wielu krajach.

Pierwszy etap leczenia to protokoły IA i IB

PROTOCOL IA - pierwszy protokół, przewidywany czas leczenia 33 dni. Oczywiście czas leczenia może się wydłużyć w zależności od sytuacji zdrowotnej pacjenta. Pamiętaj, dziecko leczone jest bardzo silnymi lekami, na które może zareagować niepożądanymi zmianami ( podwyższone próby wątrobowe,przedłużająca się aplazja - spadek wyników krwi, pleśniawki, temperatura ). Z reguły jednak pierwszy protokół większość dzieci znosi dobrze.
Aby zdiagnozować chor…