Przejdź do głównej zawartości

PĄCZKI CZY PTYSIE ?

Wkrótce tłusty czwartek. Wszyscy objadają się w tym dniu pączkami i faworkami. Fajnie że jest taki dzień, kiedy można jeść bez wyrzutów sumienia te tłuste smakołyki.
Niestety, nie każdy może. Nasze dzieci, które bardzo często mają problemy z próbami wątrobowymi nie powinny jeść takich produktów.
Postanowiłam wymyślić alternatywę dla pączków. Szperałam, szukałam i znalazłam coś fajnego. Pączki z ciasta parzonego. Zmodyfikowałam trochę i powstało coś na kształt pączko-ptysia. Ciasto jest bardzo delikatne. Mięciutkie jak pączek a zarazem lekkie jak ciasto ptysiowe.
Jedyna wada - smażone w głębokim tłuszczu. Ja jednak nastawiona na "zdrowego" pączka spróbuję upiec moje cudeńka w piekarniku.

SKŁADNIKI :

- 100 ml mleka
- 100 ml wody
- 50 g masła
- 120 g mąki pszennej
- 2 jajka
- szczypta soli
- kieliszek spirytusu

W garnku zagotuj wodę, mleko, masło i szczyptę soli. Zmniejsz ogień i na wrzątek przesiej mąkę. Mieszaj energicznie aż ciasto będzie gładkie i zacznie odstawać od ścianek garnka.

Gdy ciasto będzie gotowe zostaw do wystygnięcia a następnie zmiksuj z jajkami i spirytusem na gładką masę. Ciasto nie może mieć grudek.

Na rozgrzany olej, małą łyżeczką nakładaj ciasto. Smaż na złoty kolor.

Spirytus powoduje że smażone pączki nie piją tłuszczu. Alkohol podczas obróbki cieplnej wyparuje.








Smakołyki podawać posypane cukrem pudrem. Ptysio-pączki są bardzo lekkie i delikatne. Naprawdę polecam.

Te ślicznotki smażyłam na głębokim tłuszczu ( olej rzepakowy ). Spróbuję jednak wersji pieczonej.

SMACZNEGO :)


Komentarze

  1. cześć,
    mamy dużo wspólnego ze sobą, też mam dziecko chore na ALL, też jestem z Częstochowy i też interesuję się zdrową dietą dla moich dzieci i dla nas, i też znam Iskierkowiczów.
    Nasza "przygoda" z ALL zaczęła się 16 grudnia 2013 roku, jeżeli poszukujesz informacji dot.leczenia to opisałam je na alagradon.bloog.pl, jeżeli chcesz pogadać lub się spotkać to napisz
    pozdrawiam i życzę cierpliwości Ala Gradoń

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam,
      Proszę o jakieś namiary na Ciebie :)
      Dziękuję.

      Usuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę, że to ja od Ciebie mogę się uczyć :)
    ala.gradon@gmail.com
    Pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

WSZYSTKO CO MUSISZ WIEDZIEĆ O PORCIE NACZYNIOWYM

Czego dziecko najbardziej boi się będąc w szpitalu? Lista pewnie jest długa i każde dziecko boi się innych rzeczy. Jednak niezależnie od wszystkiego, większość z nas dorosłych i dzieci boimy się zastrzyków, pobierania krwi, czyli mówiąc najprościej boimy się igieł.
Większość pielęgniarek pracujących na oddziałach dziecięcych ma spore doświadczenie i umiejętności zarówno w pobieraniu krwi jak i robieniu zastrzyków. Jednak pobrać dziecku krew nawet dla doświadczonej pielęgniarki to nie lada wyzwanie. Dzieci płaczą, krzyczą, wyrywają się. Żyły są słabe, niewidoczne. Po kilku daremnych próbach wkłucia zarówno Ty, dziecko, jak i pielęgniarka zaczynacie się denerwować. Przewlekłe dożylne podawanie leków niekorzystnie wpływa na stan żył. Staja się one "kruche", obkurczone, pozrastane a czasami wręcz niemożliwe do nakłucia. Kolejna próba założenia wenflonu kończy się niepowodzeniem, bólem i łzami. Znasz to?

Na szczęście, większość dzieci leczonych onkologicznie będzie miało wszczepion…

ZIOŁA WSPOMAGAJĄCE LECZENIE BIAŁACZKI

" Tonący brzytwy się chwyta " - dużo prawdy jest w tym powiedzeniu. W pewnych sytuacjach człowiek jest gotowy do wielu poświeceń. Pisząc "pewne sytuacje" mam na myśli nasze zdrowie, zdrowie naszej rodziny. Powiesz - zdrowie to nie wszystko, jasne że tak, ale "bez zdrowia wszystko jest niczym".
Oczywiście zdrowie zaczynamy doceniać wówczas kiedy je tracimy. Niestety tak to już jest. Najważniejsze to wyciągnąć wnioski i dążyć do zdrowia :)

Jestem osobą dość konserwatywną jeśli chodzi o leczenie. Dla mnie autorytetem w tej dziedzinie jest przede wszystkim lekarz. To jego sposób leczenia respektuję. Jednak ostatnio coraz więcej czytam o medycynie niekonwencjonalnej i ziołolecznictwie. Chciałabym w tym poście napisać parę słów o ziołach, szczególnie tych które korzystnie wpływają na układ krwiotwórczy i wspomagają leczenie białaczek.

POKRZYWA ZWYCZAJNA



W dzieciństwie obrzucaliśmy się tym chwastem aby kogoś "poparzyć" tymczasem pokrzywa jest bardzo cennym…

PROTOKÓŁ LECZENIA ALL

Przedstawiam protokół leczenia ostrej białaczki limfoblastycznej dla pośredniego ryzyka.


Mam nadzieje, że zawarte tu informacje będą pomocne rodzicom, których dzieci zaczynają walkę z chorobą.  

Leczenie tego typu białaczki składa się z czterech etapów. Podczas trzech etapów dziecko leczone jest w szpitalu, ostatni etap to leczenie podtrzymujące w warunkach domowych. Obecnie dzieci leczone są międzynarodowym protokołem z 2009 r. ALL IC - BFM 2009, oznacza to że stosowane są te same leki w wielu krajach.

Pierwszy etap leczenia to protokoły IA i IB

PROTOCOL IA - pierwszy protokół, przewidywany czas leczenia 33 dni. Oczywiście czas leczenia może się wydłużyć w zależności od sytuacji zdrowotnej pacjenta. Pamiętaj, dziecko leczone jest bardzo silnymi lekami, na które może zareagować niepożądanymi zmianami ( podwyższone próby wątrobowe,przedłużająca się aplazja - spadek wyników krwi, pleśniawki, temperatura ). Z reguły jednak pierwszy protokół większość dzieci znosi dobrze.
Aby zdiagnozować chor…