Przejdź do głównej zawartości

MAŁE CO NIECO

Wszyscy, którzy mają dzieci pewnie nie raz usłyszeli " nie zjem tego, niedobre, nudne, nie jestem głodny". Nawet jeśli Wasze dzieci nie są niejadkami i nie musicie stawać na głowie, robić samolocików i w inny sposób cudować aby dziecko "coś" zjadło, czasami fajnie zrobić coś innego, nowego, zaskakującego.
Kiedyś bardzo często organizowałam różne imprezy dla dzieci, ba, w naszym domu ( raczej mieszkanku) zawsze było mnóstwo dzieci. Jedne wychodziły, inne przychodziły. Było fajnie...
Kiedy są dzieci trzeba im coś podać do jedzenia. Chipsy i czekolada kompletnie odpadały. Moim małym gościom zawsze serwuję zdrowe przekąski. A jaka jest najlepsza przekąska? KANAPKA.
Kanapka...które dziecko zamiast chipsów, ciastek poprosi o kanapkę? Nie znam takiego. Sama też nie rzuciłabym się na kromkę z szynką i serem. Co to za atrakcja. Rzecz ma się inaczej, kiedy kanapka nie wygląda jak kanapka. Po latach eksperymentów, kombinowania i wymyślania zdrowych i przede wszystkim smacznych  przekąsek mam kilka patentów na czarną godzinę. Argument, że coś jest zdrowe do dziecka raczej nie przemawia, szczególnie zbuntowanego przedszkolaka, który najchętniej objadałby się słodyczami. A jeśli zrobimy kanapeczki, które nie do końca są kanapeczkami to najbardziej uparty niejadek spróbuje aby sprawdzić co to jest. I o to chodzi. Cel uświęca środki. 


Bardzo fajnym zamiennikiem chleba jest tortilla. Oczywiście najlepiej byłoby zrobić samemu, gdyż ta sklepowa jest nafaszerowana niepotrzebnymi dodatkami. Ale raz na jakiś czas można użyć sklepowej, polecam pełnoziarnistą.
Dodatkowe składniki to:

- serek do smarowania pieczywa
- pestki dyni
- sałata
- szynka
- kolorowa papryka
- kilka czarnych oliwek
- wykałaczki




Z tych kilku prostych składników można wyczarować super ruloniki, które posmakują każdemu dziecku. Oczywiście to co wkładamy do środka zależy od naszej pomysłowości, ja podałam przykładowe składniki.

Tortillę smarujemy serkiem ( ja używam śmietankowego, ale możecie dodać jaki tylko lubicie). Następnie posypujecie pestkami dyni, rozkładacie listki sałaty. Dla dzieci polecam roszponkę. Jest bardzo delikatna w smaku, ma ładne listki. Świetna dla dzieci. Na sałatę kładziemy cienkie plastry szynki, pokrojone kolorowe papryki i kilka oliwek. Wszystko zwijamy w ścisły rulon i kroimy na mniejsze kawałki. Jeśli się rozpada, można w każdy kawałek wbić wykałaczkę.









Innym zamiennikiem są krakersy. Dzieci bardzo lubią te słone ciasteczka. Potrzebne Ci będą prostokątne krakersy i kilka zdrowych dodatków.
SKŁADNIKI:

- twarożek ze szczypiorkiem, doprawiony solą i pieprzem
- kawałek pieczonego kurczaka
- rzeżucha lub natka pietruszki


Wszystkie składniki nakładamy na krakersa i gotowe. Zrobienie kilkudziesięciu kanapek zajmie Wam 10 minut, a gwarantuję że dzieciaki będą zachwycone. Można również zrobić pastę z twarożku i kurczaka, udekorować zieleniną i również będzie smaczna przekąska.




Ostatnio u koleżanki jadłam jednokęsowe kanapeczki z maleńkich sucharków.
Polecam dodać na kanapki:

- paczka małych krakersów
- pół opakowania serka śmietankowego
- pieprz kolorowy, sezam
- łosoś wędzony w plastrach lub szynka
- papryka czerwona
- koperek, szczypiorek

Serek mieszamy z sezamem i pieprzem, smarujemy kanapeczki. Następnie układamy łososia i paprykę. Wszystko posypujemy zieleniną.


Takie kanapki z pewnością będą smaczną alternatywą dla klasycznych kanapek.
Jako podstawę można zastosować również małe wafle ryżowe, pieczywo chrupkie, mace i wszystko na czym można ułożyć warzywa i resztę składników.

Staraj się dać jak najwięcej warzyw. Jeśli dziecko nie lubi np. zieleniny można podać ją zmiksowaną z serkiem. Z wędliny lub mięsa można zrobić pastę, która świetnie sprawdza się na kanapeczkach.
Ogranicza Was jedynie wyobrażnia.

SMACZNEGO !!! :)

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

WSZYSTKO CO MUSISZ WIEDZIEĆ O PORCIE NACZYNIOWYM

Czego dziecko najbardziej boi się będąc w szpitalu? Lista pewnie jest długa i każde dziecko boi się innych rzeczy. Jednak niezależnie od wszystkiego, większość z nas dorosłych i dzieci boimy się zastrzyków, pobierania krwi, czyli mówiąc najprościej boimy się igieł.
Większość pielęgniarek pracujących na oddziałach dziecięcych ma spore doświadczenie i umiejętności zarówno w pobieraniu krwi jak i robieniu zastrzyków. Jednak pobrać dziecku krew nawet dla doświadczonej pielęgniarki to nie lada wyzwanie. Dzieci płaczą, krzyczą, wyrywają się. Żyły są słabe, niewidoczne. Po kilku daremnych próbach wkłucia zarówno Ty, dziecko, jak i pielęgniarka zaczynacie się denerwować. Przewlekłe dożylne podawanie leków niekorzystnie wpływa na stan żył. Staja się one "kruche", obkurczone, pozrastane a czasami wręcz niemożliwe do nakłucia. Kolejna próba założenia wenflonu kończy się niepowodzeniem, bólem i łzami. Znasz to?

Na szczęście, większość dzieci leczonych onkologicznie będzie miało wszczepion…

ZIOŁA WSPOMAGAJĄCE LECZENIE BIAŁACZKI

" Tonący brzytwy się chwyta " - dużo prawdy jest w tym powiedzeniu. W pewnych sytuacjach człowiek jest gotowy do wielu poświeceń. Pisząc "pewne sytuacje" mam na myśli nasze zdrowie, zdrowie naszej rodziny. Powiesz - zdrowie to nie wszystko, jasne że tak, ale "bez zdrowia wszystko jest niczym".
Oczywiście zdrowie zaczynamy doceniać wówczas kiedy je tracimy. Niestety tak to już jest. Najważniejsze to wyciągnąć wnioski i dążyć do zdrowia :)

Jestem osobą dość konserwatywną jeśli chodzi o leczenie. Dla mnie autorytetem w tej dziedzinie jest przede wszystkim lekarz. To jego sposób leczenia respektuję. Jednak ostatnio coraz więcej czytam o medycynie niekonwencjonalnej i ziołolecznictwie. Chciałabym w tym poście napisać parę słów o ziołach, szczególnie tych które korzystnie wpływają na układ krwiotwórczy i wspomagają leczenie białaczek.

POKRZYWA ZWYCZAJNA



W dzieciństwie obrzucaliśmy się tym chwastem aby kogoś "poparzyć" tymczasem pokrzywa jest bardzo cennym…

PROTOKÓŁ LECZENIA ALL

Przedstawiam protokół leczenia ostrej białaczki limfoblastycznej dla pośredniego ryzyka.


Mam nadzieje, że zawarte tu informacje będą pomocne rodzicom, których dzieci zaczynają walkę z chorobą.  

Leczenie tego typu białaczki składa się z czterech etapów. Podczas trzech etapów dziecko leczone jest w szpitalu, ostatni etap to leczenie podtrzymujące w warunkach domowych. Obecnie dzieci leczone są międzynarodowym protokołem z 2009 r. ALL IC - BFM 2009, oznacza to że stosowane są te same leki w wielu krajach.

Pierwszy etap leczenia to protokoły IA i IB

PROTOCOL IA - pierwszy protokół, przewidywany czas leczenia 33 dni. Oczywiście czas leczenia może się wydłużyć w zależności od sytuacji zdrowotnej pacjenta. Pamiętaj, dziecko leczone jest bardzo silnymi lekami, na które może zareagować niepożądanymi zmianami ( podwyższone próby wątrobowe,przedłużająca się aplazja - spadek wyników krwi, pleśniawki, temperatura ). Z reguły jednak pierwszy protokół większość dzieci znosi dobrze.
Aby zdiagnozować chor…