Przejdź do głównej zawartości

CANNELLONI ZE SZPINAKIEM I KURCZAKIEM

Wiele razy wspominałam, że moja rodzina uwielbia makron i bardzo często go przygotowuję. Bardzo lubię eksperymentować z różnymi rodzajami makaronów, zarówno kształt jak i skład makaronów jest dla mnie inspiracją.
Dziś chciałabym przedstawić faszerowane rurki. 
Po pierwsze są pyszne, po drugie bardzo szybki i łatwo można wyczarować obiad, po trzecie w takiej formie z pewnością spodoba się dzieciom.
Makaron nie słusznie jest uważany za kaloryczny i niezdrowy. To wszystko zależy od dodatków z którymi go zaserwujesz. Będzie wysokokaloryczny jeśli podasz go z boczkiem i śmietanowym sosem. Jeśli jednak to warzywa będą grały pierwsze skrzypce, makaron z pewnością ci nie zaszkodzi.
Poza tym węglowodany złożone w makaronie wolno się uwalniają i długo jesteś syty po takim obiedzie.
Nie wyrzucaj więc makaronu ze swojej diety, zmodyfikuj jedynie dodatki, albo niech makaron stanie się dodatkiem do warzyw.

Oto dzisiejsza propozycja



SKŁADNIKI:
- opakowanie makaronu cannelloni (duże rurki)
- opakowanie świeżego szpinaku (możesz zastąpić mrożonym)
- 2 ząbki czosnku
- łyżeczka masła
- świeże zioła np. bazylia
- łyżka oliwy
- pierś z kurczaka
- świeża papryczka chilli
- cebula
- szczypta soli i pieprzu
- 200 ml jogurtu naturalnego
- opcjonalnie 100 ml słodkiej śmietanki
- kulka sera mozzarella lub innego ulubionego

Na patelnie roztop masło, dodaj oliwę i lekko podgrzej. Dodaj drobno posiekaną cebulkę i czosnek. Dopraw solą i pieprzem. Podsmaż chwilę. Dodaj drobno pokrojonego kurczaka. Kurczaka możesz wcześniej zamarynować w ulubionych ziołach i oliwie jeśli masz czas. Chwilkę wszystko razem podsmaż a następnie dolej 3-4 łyżki wody i duś mięso do miękkości.



Gdy kurczak będzie gotowy dodaj umyty szpinak i wszystko razem duś aż szpinak będzie miękki.



Wszystko dopraw świeżym chilli, świeżymi ziołami, ewentualnie słodką papryką w proszku, jeśli lubisz. Do przestudzonej masy dodaj jogurt naturalny i wszystko dokładnie wymieszaj.





Tak przygotowanym farszem nadziewaj rurki. Układaj je ściśle w naczyniu żaroodpornym. Wszystko posyp serem.



Takie danie z pewnością zasmakuje twojej rodzinie. Pamiętaj, warto używać różnych rodzajów makaronu. Makaron to produkt, który daje olbrzymie możliwości w kuchni. Świetny zarówno na ciepło jak i w sałatkach. To naprawdę fantastyczny dodatek do potraw.
Pokochaj makaron tak jak my, a z pewnością ułatwi ci to przygotowywanie szybkich, zdrowych a przede wszystkim smacznych posiłków.



SMACZNEGO!!!

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

WSZYSTKO CO MUSISZ WIEDZIEĆ O PORCIE NACZYNIOWYM

Czego dziecko najbardziej boi się będąc w szpitalu? Lista pewnie jest długa i każde dziecko boi się innych rzeczy. Jednak niezależnie od wszystkiego, większość z nas dorosłych i dzieci boimy się zastrzyków, pobierania krwi, czyli mówiąc najprościej boimy się igieł.
Większość pielęgniarek pracujących na oddziałach dziecięcych ma spore doświadczenie i umiejętności zarówno w pobieraniu krwi jak i robieniu zastrzyków. Jednak pobrać dziecku krew nawet dla doświadczonej pielęgniarki to nie lada wyzwanie. Dzieci płaczą, krzyczą, wyrywają się. Żyły są słabe, niewidoczne. Po kilku daremnych próbach wkłucia zarówno Ty, dziecko, jak i pielęgniarka zaczynacie się denerwować. Przewlekłe dożylne podawanie leków niekorzystnie wpływa na stan żył. Staja się one "kruche", obkurczone, pozrastane a czasami wręcz niemożliwe do nakłucia. Kolejna próba założenia wenflonu kończy się niepowodzeniem, bólem i łzami. Znasz to?

Na szczęście, większość dzieci leczonych onkologicznie będzie miało wszczepion…

ZIOŁA WSPOMAGAJĄCE LECZENIE BIAŁACZKI

" Tonący brzytwy się chwyta " - dużo prawdy jest w tym powiedzeniu. W pewnych sytuacjach człowiek jest gotowy do wielu poświeceń. Pisząc "pewne sytuacje" mam na myśli nasze zdrowie, zdrowie naszej rodziny. Powiesz - zdrowie to nie wszystko, jasne że tak, ale "bez zdrowia wszystko jest niczym".
Oczywiście zdrowie zaczynamy doceniać wówczas kiedy je tracimy. Niestety tak to już jest. Najważniejsze to wyciągnąć wnioski i dążyć do zdrowia :)

Jestem osobą dość konserwatywną jeśli chodzi o leczenie. Dla mnie autorytetem w tej dziedzinie jest przede wszystkim lekarz. To jego sposób leczenia respektuję. Jednak ostatnio coraz więcej czytam o medycynie niekonwencjonalnej i ziołolecznictwie. Chciałabym w tym poście napisać parę słów o ziołach, szczególnie tych które korzystnie wpływają na układ krwiotwórczy i wspomagają leczenie białaczek.

POKRZYWA ZWYCZAJNA



W dzieciństwie obrzucaliśmy się tym chwastem aby kogoś "poparzyć" tymczasem pokrzywa jest bardzo cennym…

PROTOKÓŁ LECZENIA ALL

Przedstawiam protokół leczenia ostrej białaczki limfoblastycznej dla pośredniego ryzyka.


Mam nadzieje, że zawarte tu informacje będą pomocne rodzicom, których dzieci zaczynają walkę z chorobą.  

Leczenie tego typu białaczki składa się z czterech etapów. Podczas trzech etapów dziecko leczone jest w szpitalu, ostatni etap to leczenie podtrzymujące w warunkach domowych. Obecnie dzieci leczone są międzynarodowym protokołem z 2009 r. ALL IC - BFM 2009, oznacza to że stosowane są te same leki w wielu krajach.

Pierwszy etap leczenia to protokoły IA i IB

PROTOCOL IA - pierwszy protokół, przewidywany czas leczenia 33 dni. Oczywiście czas leczenia może się wydłużyć w zależności od sytuacji zdrowotnej pacjenta. Pamiętaj, dziecko leczone jest bardzo silnymi lekami, na które może zareagować niepożądanymi zmianami ( podwyższone próby wątrobowe,przedłużająca się aplazja - spadek wyników krwi, pleśniawki, temperatura ). Z reguły jednak pierwszy protokół większość dzieci znosi dobrze.
Aby zdiagnozować chor…